Nominowany do oscara!? – http://www.imdb.com/title/tt0023443/
to była chyba pierwsza nominacja dla polskiego filmu, a może było coś wcześniej?
> wolfie o 2008-09-01 14:59 napisał:
> Beznickowy nie odzywaj się, to pułapka. ;-)
:DDD
Przekabacą Cię, obiecają cuda-niewidy i będziesz śpiewaj jak Ci zagrają;p
No i jest kwestia Wolfiego: On dowie się gdzie mieszkasz…
Nie widzę powodów żeby czepiać się "góry". Widać, że dużo robią dla portalu. Nowi użytkownicy się pojawią, jeśli będzie coś co ich przyciągnie i zaangażuje. Tą rolę może spełnić kinematograf jeśli odpowiednio ewoluuje i nie zgaśnie za szybko. Może będą też inne pomysły. Odrobinę krytyczny jestem w stosunku do P. Anity za ostatnie dwa miesiące – właściwie nieobecna, a ludzie się dobiją o zmiany w FAQ i parę innych rzeczy. Z drugiej strony jest kwestia do nadrobienia, więc jestem dobrej myśli:)
Nie zmienia to faktu, że portal mnie wciągnął i nie wydaję mi się żebym miał się szybko zniechęcić;)
> kaloria o 2008-04-28 13:04 napisał:
> dowcip przypomina mi Monty Phytona
tu się chłopaki z vision popisali. Do tego 13 tematów pod filmem i wszystkie przez nich założone;p
Na tym śmiałem się chyba tyle samo co na całym Wally-E’ym
Presto (2008)
http://www.snotr.com/video/1407
http://fdb.pl/f164971,Presto,(2008).html
drugi równie zabawny:
Knick Knack (1989)
http://pl.youtube.com/watch?v=_jI6WOzdzdY&feature=related
http://fdb.pl/f27775,Knick,Knack,(1989).html
Również trafiłem tutaj z napisy.org chwilę po zamontowaniu netu na stałe w domu. Początkowo sprawdzałem opinie o filmach, które zamierzałem obejrzeć, ale zbyt często się zdarzało, że nie było nawet opisu, o komentarzach nawet nie wspomnę;) więc powoli zacząłem się udzielać. Kameralność to dobre określenie tutejszej społeczności – wszyscy się znają/kojarzą, nie ma głupich tekstów (pamiętam jak mysza dostał bana – jak dla mnie zasłużył;P, ale później spuścił z tonu i teraz jest częścią grupy; drugi był Denirek, ale już nie wrócił), spokój też jest – świerszcze często da się słyszeć:/ i co czasami mi się nie podoba, to jak się pojawi jakiś nowy użytkownik z odrobinę głupim tekstem, to od razu jest szczuty, ale może do dobrze…
Nowa jakość to rzecz względna – ja widzę zmiany, nie wszystkie mi się podobają, trochę irytuje częsty brak odzewu na różne propozycje, choćby zwykłego: nie da rady Ważne, że jednak coś się dzieje i jeśli będzie konsekwencja (patrz kinematograf fdb:), to jest szansa na nowych wartościowych użytkowników. Zmiany techniczne idą na lepsze, a społeczność powinna za tym pociągnąć.
> wolfie o 2008-08-28 23:10 napisał:
> heh, temat z przed 2 lat
> co roku zostaje odkopywany ;-)
to z okazji Dnia Dziecka:)
Mój ranking:
http://fdb.pl/f136679 cudowny tak po prostu
http://fdb.pl/f52203 ma klimat
http://fdb.pl/f27769,Ptasie,sprawki,(2000).html mimo, że widziałem i tak mnie setnie ubawił
a to dwa średniaki:
Blandville (2003)
http://fdb.pl/f176812,Blandville,(2003).html
http://www.switch.tv/videos/38
The Instructional Guide to Dating (2005)
http://fdb.pl/f132414,The,Instructional,Guide,to,Dating,(2005).html
http://www.switch.tv/videos/38
Jaja – Piękny tytuł;DDDDD
mimo wszystko uważam, że warto by zaryzykować – reżyser wygląda na faceta z własną wizją, koncepcją filmu. Jeśli ma powstać kolejny film dobry tylko ze względu na tematykę (Katyń), a nie scenariusz i aktorstwo, to może lepiej niech go nie kręcą. Jakoś mnie nie szokuje, że mogli być pijani. Ważne, żeby sytuacje pozornie nieprzystające bohaterom zostały odpowiednio uzasadnione – rys psychologiczny wiarygodny, a może powstanie film w miarę realny, nie kolejna martyrologia narodu wybranego…
Moja rodzinna miejscowość została odznaczona Krzyżem Grunwaldu, prawie 200 mężczyzn rozstrzelano (w tym pierwszego męża mojej Babci) i to była tragedia. Nigdy jednak się nie dowiedziałem (nie wypada zbytnio naciskać) co się stało z Żydami – było wielu, w tym jedni z najbogatszych mieszkańców – ich grobami, kolonią niemiecką (ok. 30 numerów). O tych sprawach się nie mówi, nie wypada. Wiem, że Niemcy swoje zrobili, tak samo kolonia, która gdy pojawił się okupant opowiedziała się po jego stronie, ale wiele tematów pozostaje niewyjaśnionych. To nie było Jedwabne, rzeczy które się wówczas działy są nie do wyobrażenia dla osób, które tego nie przeżyły. Chodzi jedynie o odrobinę perspektywy, na którą czas już odrobinę pozwala.
Nie wierzę w nieskazitelnych bohaterów, takich przyjemnie sie ogląda, ale życie nie jest czarno-białe i dobrze by było, gdyby to filmie udało się pokazać. Nie chce jednak oglądać bandy opojów i wykolejeńców, nawet jeśli cześć tych wydarzeń mogła mieć miejsce!
Proszę czekać…