Antologiczny serial doczeka się w pełni antologicznego sezonu, który zapewne będzie powiązany z pozostałymi niczym poza obsadą. Pisanie o tym jako o spin-offie to tylko marketing.
Pamiętam że ostatni reboot "Battlestar Galactica" już był świetny, więc twórcy mierzą się z niezłym wyzwaniem (i osobiście nie wierzę że mu podołają).
Samo zaś podejście by stworzyć serial pod streaming całkowicie olewając regularną długość odcinków (bo a nuż jakaś telewizja wykupi) brzmi nieźle. Tylko że też widziałbym je bardziej w przypadku seriali z luźniejszym powiązaniem fabularnym typu "Z archiwum X", albo całkiem antologicznych jak "Czarne lustro".
Przynajmniej projekt nie trafia w ręce debiutanta, ani całkowitego partacza, więc pozostaje czekać na pierwsze materiały.
Nie dziwi mnie wzrost sprzedaży tych masek, ale że trend zauważono właśnie przy Bane. Ja bym wolał sobie sprawić maskę Skorpiona z MK, albo Zimowego Żołnierza.
W ogóle przydałby się ranking najlepszych kostiumów na pandemię. Ci którzy wybierali maski Batmana lub Robocopa ostro skrewili.
Podlinkowana jest nie ta "Kołysanka" co trzeba. Prawidłowa tutaj – https://fdb.pl/film/928605-chanson-douce
Pozdrawiam :)
@trevize "zmarnowane 1,5życia/10" – Kurka! Dobrze że masz jeszcze ponad osiem żyć w zapasie! :D
Pastisz horrorków SF z lat 50-tych, który odziedziczył sporo z ich wad – wolne tempo, wydumane dialogi, niemal teatralną inscenizację i brak napięcia. Przepuszczenie gatunku przez filtr Jarmuscha zbyt wiele mu nie dodało – trochę subtelnego, powściągliwego humoru pojawiającego się jednak zbyt rzadko by zrekompensować senny klimat.
Miło że powstaje kontynuacja "Bright", tylko szkoda że bez Ayera na pokładzie. Podobało mi się to sprowadzenie urban fantasy do policyjnego filmu pełnego ulicznych gangów. Obawiam się że Leterrier został zatrudniony by nieco złagodzić klimat filmu, a to odebrałoby filmowi unikalności.
@Rossellinique Tak w sumie ta połowa to łagodne wyliczenie. 1,5m to dwa-trzy puste fotele, co dawałoby 25-33% widowni, a z tego też może odejść połowa jeżeli wymuszono by jeden wolny rząd odstępu.
Tak czy inaczej – korzystałbym.
Myślałem że tarcza antykryzysowa ma posłużyć jako wsparcie państwa dla podmiotów gospodarczych, a tu szykuje się bardziej parowanie sponsorów ze sponsorowanymi…
Z jednej strony to logiczne, aby platformy streamingowe opłacały podatek od przychodu, szkoda tylko że przepycha się go w takim okresie. Widać rząd nie chce wypłacać środków z budżetu (albo już wszystko roztrwonił) i szuka branż z których da się jeszcze coś wycisnąć. Nic dziwnego że robi się takie zamieszanie wokół wyborów, skoro tarcza ma wyglądać w taki sposób (nota bene – niby temat zastępczy, ale druk kart ponoć się rozpoczął, czyli jakieś pieniądze już tam poszły, zamiast np iść na tarczę).
PS. Przy okazji – bojkot majowych wyborów!
Wydawało mi się że w napisach było jeszcze wyraźniejsze nawiązanie do Weyland-Yutani, ale internet jakoś tego nie potwierdza. Widać musiałem się zbytnio wkręcić w klimat. :)
Proszę czekać…