Aktywność

Siedem minut po północy (2016)

W sumie dobrze że nie poszedłem do kina, bo przy czwartej opowieści spłakałem się jak bóbr.

Rh (+) (2004)

Zaczynam doceniać docu-dramy! Amatorskie zdjęcia, bezsensowne epizody, śledztwo bez napięcia, postacie tak mdłe, że tylko Przybylskiej szkoda i kiepski finał.

Między nami kosmos (2017/I)

Nastoletni romans w formie kina drogi. Fabularnie sztampowy i naciągany, ale przyzwoicie wykonany.

Zagłada (2006)

Zakończenie trochę naciągane pod myśl przewodnią, ale nadal ciekawe.

Pomniejszenie (2017)

5,5 // Liczyłem na komedię z nutką satyry, a dostałem manifest społeczno-ekologiczny. Konflikty są sugerowane i zamiatane pod dywan, a szerszy obraz nie istniej

Stylistka (2016)

Dramat o żałobie, thriller o prześladowcy, czy horror o bycie nawiedzającym dom? Z każdego po trochu i niestety trochu za mało. Niespieszne tempo tylko dobija

I tak cię kocham (2017)

8,5 //Odpowiednio wyważone proporcje komedii romantycznej i komediodramatu. Plus nawet ciekawsza relacja zięcia z niedoszłymi teściami (i świetna Holly Hunter!)

The Gifted: Naznaczeni (2017 - 2019)

obejrzanych sezonów – 1 // "Heroes" bez komiksowej stylistyki i z wyraźnymi imigranckimi analogiami.

Wilson (2017/I)

6,5 // Woody Harrelson i jego mało subtelny i niefiltrujący wypowiadanych słów bohater robią film.

Złodziejski kodeks (2009/I)

"Osaczeni" wannabe. Wykonanie nie jest złe, główny tercet gra dobrze, ale zabrakło tej dynamiki relacji duetu Zeta Jones-Connery. I Katrinka lepiej omija lasery

Proszę czekać…