Alienopająk gibie się za drzewami, banda statystów wzrusza ramionami, samuraj w złom przyodziany po lesie człapie, tylko zdesperowany takiej chałtury się łapie!
Z zaskoczenia działa najlepiej – intrygujący początek, ciekawy fenomen i stopniowe odkrywanie kart. Byłby z tego dobry epizod "Z archiwum X"
Hell YEAH! Co część to lepsza! Tym razem świetny początek w Waszyngtonie i bondowa czołówka, a potem stopniowe wytracanie impetu, aż do finałowego przebłysku.
obejrzanych sezonów – 2 // parodia seriali policyjnych pełna absurdalnego humoru rodem z "Police squad" gdzie każda głupota sprzedawana jest z kamienną twarzą.
Pełne absurdalnego humoru kino familijne nakręcone w stylu Wesa Andersona. Busz-man rządzi! :)
6,5 // Kolejna trupia metafora od Romero. Skuteczniejsza w komentowaniu kultury medialnej i jej owoców, niż w typowym straszeniu.
Idea staruszków zaprowadzających porządek wciąż się broni, gdyby jeszcze tylko przeciwnicy byli bardziej odjechani. Glover wciąż z błyskiem.
eh… za dużo oczekiwałem. Świetne teksty Korga, sporo humoru, ale kiepsko poprowadzone relacje. Woltę z poprzedniej części oraz dr Strange’a całkiem zmarnowano
Hardcore Nikita – Popisowa robota operatora w efektownych scenach akcji i dość łzawe wątki uczuciowe. Niestety nie tak energetyczny jak Henry.
Podium filmowej serii. Powrót horrorowego klimatu z cz.1 fajne potworki i małe ograniczenie mocy przeciwników. Na minus montaż i pozostawienie części mocy rywli
Proszę czekać…