Aktywność

30 Dni mroku - Krwawy szlak (2007)

Daremna formuła pięciominutowych odcinków wypchanych przewidywalnymi jump scare’ami. Bohaterowie papierowi, zdjęcia rozmyte i rozedrgane, a plot nijaki.

Guardians: Misja superbohaterów (2017)

Efekty specjalne naprawdę dobre, fabuła wtórna i z wyraźnie widocznymi szwami, ale i tak Rosjanie zawstydzili "Fantastyczną czwórkę".

Marjorie Prime (2017)

8,5 // jesień życia, zbawienny wpływ towarzysza (choćby cyfrowego) oraz o rozczarowującej niedokładności wspomnień i radzeniu sobie ze stratą.

Vaiana: Skarb oceanu (2016/I)

Disney komputerowy, a jednak bardzo klasyczny. Dość wtórny w warstwie scenariuszowej, ale dobrze podany i wkomponowany w barwne, odświeżające Hawajskie klimaty.

Rings (2017)

"Ring" unastolatkowiony – próbuje realizować ten sam schemat ale jest bardziej przewidywalny i bazuje na jump-scareach. Do "jedynek" jednak nie ma startu.

Krzyżowy ogień (2011)

Po duecie Adkins – Van Damme oczekiwałoby się czegoś więcej.

Złe mamuśki (2016)

Plakat i zwiastun żenujące, jednak sam film wyjątkowo udany. Często balansuje na granicy przyzwoitości, ale pozostawia po sobie dobre wrażenie.

Transmorfersi (2007)

Tania zrzyna motywów z "Człowieka demolki" i "Terminatora" w której najmniej jest chyba morfujących maszyn. Kiepski pod każdym względem i robiony na serio.

Dealer (1996)

Ciężko zaangażować się w dramat dealera – ja niestety nie byłem w stanie.

Podwójna gra (2014 - 2022)

Zdemaskowani agenci, czy niewinne ofiary szpiegowskich gier? Intrygujący, zwodniczy serial trzymający w ciągłej niepewności. Tylko finał i epilog psują odbiór.

Proszę czekać…