Jest widowiskowo, jest sporo bójek, jest Rock, ale brakuje tu pazura. Przyjemna przygodówka do oglądania bez emocji. Plus za ładną wieszczkę.
Ten kicz, ta pulpa – to było powalające!
Jak uwielbiam "Misia" i doceniam kreatywność Barei w pogłębianiu absurdu, tak do filmu jakoś nie mogę się przekonać. Fedorowicza też lubię, ale za dTV – tu nie.
Wizualna petarda w mistycznej otoczce ze szczyptą dobrze podanego humoru. // Wbrew zapewnieniom Marvela to kolejny film typu "origin story"
Generalnie przyjemne kino drogi/pościgowe, chociaż od połowy nieco siada. Dobre zdjęcia, duet, tylko źli słabo napisani // Podrasowany Lincoln – pierwsza klasa!
Memento-wannabe thriller z częstymi przeskokami akcji, szarpanym montażem i mocno stylizowanymi zdjęciami.
Jedynka chciała straszyć nagraniami na których prawie nic ciekawego nie widać, ta część chce straszyć pokazując mazie przy każdej okazji. +1 za czarny olej
Solidne kino kopane z dobrymi i różnorodnymi walkami w wykonaniu Jeta Li oraz z wątkami dramatycznymi dodanymi chyba tylko dla spowolnienia tempa.
Dobra próbka dusznego thrillera z bohaterem poruszającym się na granicy obłędu. Nie idealna, ale całkiem solidna.
Jak na razie chyba mój ulubiony Hammer – brawurowy Lee, typowy klimat w nowej otoczce oraz postać Rasputina, który i potańczy i popije i uzdrowi io status zadba
Proszę czekać…