Aktywność

Pora mroku (2008)

zapowiada sie nieźle…….dobre dźwięki schizujące…….ludzie polski film – wszyscy do kina

Las Vegas parano (1998)

czlowieku , ale Ty to zielonego pojecia chyba nie masz……..moim zdaniem dosc udanie odzwierciedla różne stany… reżyser był bardzo obcykany w tym temacie…na bank swoje też przeżył……..

Znamy już wszystkich zwycięzców Efdebów!

w ogole ilu konkursowych użytkowników :P- wiekszość ników to ja pierwszy raz na oczy widze……..jak zobaczyłem tytuł "pierwsza 60" to juz sie zdziwilem i pomyslalem , ze nie ma bata zebym sie nie zalapal i sie jednak nie zalapalem :P:P:P:P

Projekt: Monster (2008)

ludzie w ogole jakies dziwne argumenty podnoszą pod adresem tego filmu…………

Projekt: Monster (2008)

ja tam nie mam zamiaru zmieniać niczyjej opinii tylko dziwią mnie niektóre zarzuty pod adresem tego filmu typu , ze smieszny ( pomijając ostatnie 10 min to w którym momencie smieszny???? ja tam sie raczej nie uśmiałem , nie wiem , moze to z moim poczuciem humoru coś nie teges ) albo , ze obraz skacze – to juz w ogole jakis ponury zart , bo z tego co wiem to sie chyba taka osoba jeszcze nie narodzila która potrafi tak biec/uciekać z kamerą zeby obraz nie skakał , no koleś kręcił wydarzenia amatorsko ( takie było założenie filmu) , a nie zamawiał przecież profesjonalnej ekipy i sprzętu….dlatego zarzut typu ze obraz skacze i film jest chaotyczny to tak samo jakby powiedzieć , ze jakaś komedia jest za śmieszna (bo ten film miał być chaotyczny)

rozumiem , ze niektórym film się po prostu nie podobał ale ww zarzuty do mnie nie trafiają i tyle

edit: dodam jeszcze , ze jakby było zrobione , ze koleś biega z kamerą i obraz by nie skakał to to by było dopiero smieszne

Idź twardo: Historia Deweya Coxa (2007)

""""""""- “Walk Hard: The Dewey Cox Story” to parodia filmów biograficznych o słynnych muzykach, satyra na tytuły takie jak “Spacer po linie” oraz “Ray”. Głównym bohaterem jest legendarny Dewey Cox, fikcyjna gwiazda wzorowana po części na Johnnym Cashu i Royu Orbisonie.
Ameryka kocha Coxa! Ale za muzyką, która zmienia cały naród, kryje się człowiek, którego życie to nie tylko pasmo sukcesów, ale również i porażek. Cox spał z 441 kobietami, ożenił się z trzema z nich, ma 22 własnych dzieci i jest ojczymem dla 14. Występuje także w swoim telewizyjnym show, kolekcjonuje przyjaciół i jest uzależniony od każdego narkotyku jaki zna człowiek. Ale pomimo tego Cox’owi udaje się osiągnąć status ikony narodowej i w końcu odnaleźć prawdziwą miłość w osobie drugorzędnej piosenkarki Darlene."""""""""

Idź twardo: Historia Deweya Coxa (2007)

parodia filmów ze tak powiem muzycznych………nie wiem dokładnie jakich bo w tej tematyce się nie obracam , ale film opowiada o kolesiu-muzyku z małe miasteczka , który osiąga sukces….parę takich filmów na bank było , zresztą na necie gdzieś przeczytałem , ze to parodia (jeden z moich ulubionych gatunków) więc obejrzałem…więcej szczegółów na maila Ci wyślę……:P

edit: ogólnie parodia świata muzycznego , przewija sie dużo znanych postaci w sensie sparodiowanych jak np Elvis :P:P

Projekt: Monster (2008)

moim zdaniem jest to kolejny film , który niezasłużenie zbiera takie cięgi……….
"tandeciarskie kiczowate gnioty" , "dla nastolatków" , "śmieszny" itd…no bez kitu może ja jakiś inny film oglądałem o tej samej nazwie……myśle , ze spełnił swoje zadanie…..chodziło o przedstawienie wydarzeń z punktu widzenia tych osób i pod tym względem film wypadł rewelacyjnie , jak dla mnie dość realistycznie i przekonująco , efekty na wysokim poziomie…….padł zarzut , ze ta baba cały film biega w szpilkach , ale były momenty w których wyraźnie trzyma je w ręce i śmiga…….fajnie było do momentu jak ten potwór strącił akurat ten śmigłowiec ich , od tej chwili było już tak "po amerykańsku" , później nie wiadomo skąd ten typ znalazł się pod tym potworem tak jakby się na nich uparł- ogólnie ostatnie 10min filmu mi tylko nie podeszło………….
warto zobaczyć ten film…..nie wszystkim się pewnie spodoba (czego mamy dowody – moim zdaniem niesprawiedliwe) , ale obejrzenie tego filmu nie nazwałbym straconym czasem/kasą

edit : dodam moze , ze rzeczywiście film wydaje się chaotyczny , no ale przecież taki właśnie miał być , taki jest jego sens i mimo to ja nadążałem cały czas za akcją , której w tym filmie akurat nie brakuje………

Idź twardo: Historia Deweya Coxa (2007)

kolejna parodia – jest pare dobrych scen (np. z Elvisem :P:P:P:P:P:P:P) ale film moim zdaniem za długi no i dlatego troche męczący
ogólnie może być………

Tropiciel (2007)

człowieku obejrzyj sobie
http://fdb.pl/f12999,Hatchet,(2006).html
http://fdb.pl/f75155,Unholy,(2007).html
albo to
http://fdb.pl/f87329,Species:,The,Awakening,(2007).html
i dopiero zacznij twierdzic ze jakis film jest gniotem
temu filmowi moze i do conana duzo brakuje , ale wcale taki zły nie jest

Proszę czekać…