Anderson rlz! :) – Po obejrzeniu bardzo dobrego "Odlotu" chyba zagalopowałem się pisząc, że jest to animacja roku (zeszłego). "Fantastyczny Pan Lis" zasługuję bardziej na to miejsce. Pozytywnie zakręcona animacja, wykonana ciekawą metodą. Anderson bawi się formą – wplata do fabuły coraz to nowe postacie, zachowując przy tym niezwykłe poczuci humoru. Nie ma tu miejsca na chaotyczność (dobry pomysł na podzielenie filmu na mniejsze rozdzialiki) czy występującą we wszystkich bajkach nieznośną schematyczność. Oglądałem wersję z napisami i muszę pochwalić aktorów, którzy użyczyli głosów bohaterom filmu.
Miła, lekka, przepełniona fantastycznymi bohaterami animacja sprawdza się jak mało która. Pozycja obowiązkowa!
8/10
6/10 – Sheridan kolejny raz porusza problem zdawałoby się niekończącego się konfliktu irlandzkiego. Wyszedł z tego dość kameralny, spokojny obraz z jak zwykle świetną i godną uwagi rolą Daniela Day-Lewisa. Jednak niektórzy widzowie mogą być zawiedzeni, ponieważ nie znajdą tutaj wielu scen boksu (może są tutaj ze dwie, trzy). Jest to bardziej kino dialogu, jednak nie do końca przegadane. Jedynie co mnie zabolało to strasznie naiwne zakończenie filmu.
Super! Kolejna nagroda! Dzięki fdb ;* :)
Czuję, że wyjdzie z tego prawdziwe arcydzieło :)
Zarzućcie jakimś nowy linkiem, bo ten jest nieaktualny.
Żadna nowość… Mam nadzieję, że w bliskiej przyszłości pojawi się opcja blokowania możliwości oddawania głosu przed premierą.
Cudo :) Mam nadzieję, że będzie co najmniej tak dobre jak wcześniejszy projekt Rodrigueza i Tarantina – "Grindhouse"!
Btw: "Ledwo przeżywa snajperski pocisk a w odwecie planuje krwawą zemstę na organizacji, która go zdradziła."
Brakuje przecinka po wyrazie "pocisk".
7/10 – Wow! Ubiegły rok przyniósł nam takie polskie perełki jak "Rewers", "Dom zły", czy trzymające dobry poziom "Ostatnia akcja" i "Galerianki". Debiut Borowskiego na dużym ekranie trzeba również zaliczyć do tego przedziału filmów. Może jakiś ogromnych ohów i ahów nie wywołuję, ale na pewno trzeba pochwalić reżysera i twórców za to, że poradzili sobie opanować chaos przy wprowadzeniu takiego multum postaci. Ciekawym zagraniem było także nie nadanie imion bohaterom, nazwy miasta, w którym dzieje się cała akcja filmu etc., przez co obraz zyskuje uniwersalny wymiar. Szkic fabularny jest rewelacyjny. Wątki się wzajemnie dopełniają, są logiczne i zrozumiałe. Rewelka!
Przyjemny, lekki film dla całej rodziny. Niewymuszony humor, opierający się głównie na niezrozumieniach, pomyłkach ii gafach. I nawet dubbing, którego tak nie trawię, a szczególnie w filmach fabularnych tutaj aż tak bardzo nie psuł seansu.
Miła, sympatyczna komedyjka. Nic nadzwyczajnego, ale na poprawę humoru całkiem dobre :)
Może jakiś administrator usunął wypowiedzi za niezgodność z regulaminem.
Proszę czekać…