Nie chodzi mi o dodawanie krótkich opisów, ale o kasację krótkich, nic nie wnoszących treści przy większej liczbie opisów (przykład – film "John Rambo").
Magia? Powiedzmy… – Na temat nowego filmu Camerona napisano chyba wszystko co można. Więc aby nie powielać napiszę krótko. Jakiegoś wstrząsu emocjonalnego ani szoku po obejrzeniu obrazu nie doznałem, jak twierdzą niektórzy z zagorzałych fanów filmu. Owszem efekty robią swoje. Są na tyle nowatorskie i olśniewające, że miałem poczucie, że naprawdę podróżuję wraz z Jakiem po Pandorze.
Co do fabuły nie mam również żadnych zastrzeżeń. Niby część widzów strasznie narzeka na rzekomą pretensjonalność, banalizację scenariusza, nazywając przy tym obraz Jima połączeniem "Pocahontas" i "Tańczącego z wilkami". Mi jednak nawinęła się refleksja, że scenariusz przy takich, jak nie patrząc eksperymencie z techniką 3D, musiał być łatwy, prosty i przejrzysty. W innym przypadku widzowie mogliby narzekać na wielowątkowość, zawirowania fabularne oraz zwyczajnie nie zrozumieć treści. Cameron postąpił dobrze decydując się przedstawić film z fabułą, która po części opiera się na sprawdzonych schematach.
Widać, że twórcy zadbali o każdy, nawet najmniejszy detal. Pięknie prezentuje się tutaj fauna i flora Pandory. Zatrudniono podobno nawet językoznawców, by stworzyli język Na’vi. Inne elementy post produkcyjne prezentują się także wyśmienicie. Krystaliczny dźwięk, dynamiczny, aczkolwiek nie chaotyczny montaż i muzyka sprawiają, że nie można oderwać oczu od ekranu.
Rewolucja w kinie? Nie wiem. To się okaże… za dobre kilka, a może kilkadziesiąt lat. Teraz lepiej nie wyciągać pochopnych wniosków.
+7/10
Pytanie z innej beczki:
Jak usunąć opis, który nie spełnia wymogów faq? Chodzi mi szczególnie o długość, bo jeżeli zawiera on poniżej 200 znaków i przy próbie dodania takowej treści wyskakuje komunikat – "Treść zbyt krótka minimalnie 200 znaków". Czy jest dopuszczalne najpierw w jednej treści dodać brakującą ilość znaków (na przykład spacji), czekać na akceptacje ze strony weryfikatorów i następnie powtórzyć usunięcie już opisu z wymaganą ilością znaków?
Pozdrawiam
Wersja polska: Start International Polska
pierwsza emisja wersji dubbingowanej: wydanie DVD
Reżyseria – Joanna Wizmur
Dialogi polskie – Anna Niedźwiecka-Medek
Udział wzięli:
Jimmy 'Rabbit' Smith Jr − Borys Szyc
David 'Future' Porter − Andrzej Nejman
DJ Iz − Zbigniew Suszyński
Janeane − Agnieszka Kunikowska
Mirosław Zbrojewicz
Marcin Troński
i inni
źródło: http://www.dubbing.fora.pl/filmy-dubbingowane,30/8-mila-2002,104.html
Niestety nie widziałem czegoś takiego wcześniej, ale trzeba pogratulować dystrybutorowi, bo pomysł jest dość oryginalny :)
6/10 – Sam Raimi w swoich klimatach. Może i nie ma tu takiej porcji makabry co na przykład w takich "Martwym złu", ale czuć powiew od strony reżysera i oderwanie się od tej bezpłciowej serii Spider-manów. Mam nadzieję, że powrót ten jest na dobre :)
Więcej tutaj tak naprawdę elementów komediowych, absurdalnych, które swoją drogą dobrze się sprawdziły, aniżeli pełnokrwistych scen grozy (choć muszę przyznać, że kilka takich się trafiło i przyprawiło mnie o szybsze bicie serca!). Plus do tego naprawdę nastrojowa muzyka.
Klimatyczny, lekki horrorek spod ręki fachowca gatunku! Warto!
Skasuj jedną z wypowiedzi, bo dwie nie są potrzebne.
Remake "Koszmaru z ulicy Wiązów" zapowiada się całkiem nieźle. Jest dość klimatyczny, mroczny zwiastun, ciekawe plakaty i oczywiście fajnie ucharakteryzowany Freddy :) Mam wielką nadzieję, że twórcy zaproponują nam więcej aniżeli remaki horrorów ostatnich lat, takie jak "Halloween" czy "Piątek trzynastego".
I jeszcze taki malutki drobiazg – panie Adamie źle zlinkował pan Brendana Frasera (końcowe 'a' nie należy już do odnośnika).
Na pewno nie jest to na tle technicznym portalu. Taka usterka zostałaby dawno zgłoszona gdzieś na forum i Grzegorz by się tym zajął.
Po prostu – rozgoryczone dzieci chcą obniżyć średnią ocen! Zjawisko to niestety nie nowe…
Szkoda, że w obsadzie nie pojawił się jednak Quentin Tarantino. Jakiś czas temu krążyły takie plotki. Szkoda, bo lubię faceta i ten jego specyficzny, czarny typ humoru. Mógłby wnieść wiele do filmu…
Proszę czekać…