Roksana Goly

@roksana_goly

Aktywność

Pełne zaćmienie (1993)

Horror, który pamiętam z czasów VHS-owych. Bardzo dobre efekty specjalne i ogólnie wykonanie jak na produkcję telewizyjną. Genialny motyw przewodni Gary’ego Changa. Film najlepiej oglądać wieczorem – koniecznie z widokiem na księżyc. 🙂

Policjanci z Miami: Francuski numer 2x17 (1986)

Poprawna, ale niepowalająca opowieść. Miałam problem z irytującą i niesamowicie durną postacią Cindy. Leonard Cohen też nie pomógł.

365 dni (2020)

Anna Maria Sieklucka drewno – po kilku latach życie zweryfikowało ile było tutaj talentu.

Bejbi blues (2012)

Okropna produkcja z durnym postaciami. Miało być kontrowersyjnie, wyszło sztucznie.

Następne dziewięć i pół tygodnia (1997)

Zastanawiam się po kiego wafla powstają takie kontynuacje. Pierwsza część miała w sobie jakąś magię, a to… Nie dziwię się, że Basinger nie chciała w tym zagrać.

Igrzyska śmierci (2012)

I filmowo i książkowo lubię całą serię. Aktor, który grał Peetę nie do końca mi pasował. W scenie śmierci Rue wzruszyłam się (muzyka podkręciła emocje). Ogólnie dobre rozpoczęcie serii, która w moim odczuciu idealnie się kończy (chociaż nie dla postaci granej prze Julianne Moore).

Gorący czwartek (1993)

Bardzo smutny i realistyczny film. Pokazujący młodych chłopaków, którzy mają całe życie przed sobą, ale gdzieś w głębi wiadomo, że to życie potoczy się nie tak.

Trzy dni bez wyroku (1991)

Kolejny zapomniany film. Fajna historia ze świetnym Żmijewskim (nawet w "Psach" mi się tak nie podobał jak tutaj). Zakończenie mimo wszystko dające jakąś nadzieję na przyszłość. Scena pocałunku przez szybę… ehh. 😍

Betty (1986)

Przepięknie smutna historia. Cudna Beatrice Dalle i Jean-Hugues Anglade tworzą piękny duet. Scena, kiedy grają wspólnie motyw przewodni to czysta poezja. Zakończenie w klimacie "Lotu nad kukułczym gniazdem".

Śmierć na Nilu (1978)

Najlepsza adaptacja Christie jaką widziałam. Nowa wersja może się przy tej schować.

Proszę czekać…