@rolnik_postepowy
> ZSGifMan o 2018-12-12 17:03 napisał:
> Pamięta to ktoś, ja widziałem wieki temu w telewizji…
>
> https://www.youtube.com/watch?v=bDygS0a6Tgo
>
>
Pamiętam, ale jednak wolę tę wersję: https://www.youtube.com/watch?v=cvvd-9azD1M
> Zasumitra o 2018-10-28 10:47 napisał:
> Czego nie przystoi robić w wieku 30 lat?
>
> Przy okazji najlepsze życzenia dla Dwugrota.
Nosić dorosłemu chłopu skórzanych rękawiczek jak się robi chłodno. Chyba tylko ostatnie mameje o delikatnych kobiecych dłoniach tak robią. Nie znam nikogo z chromosomem Y, kto by postępował w ten sposób.
> Michael_Corleone o 2018-12-11 23:04 napisał:
> Jak Państwo wiedzą jestem osobą bardzo tolerancyjną lecz w tym wypadku wszystko
> zależy dla mnie od tego
> czy ktoś ma rodzinę czy nie. Jeśli jest osobą samotną i decyduje się na takie
> hobby to jego sprawa.
> Prawdę mówiąc takie osoby imponują mi, to dzięki nim świat się rozwija.
> Z pewnością mam dla nich więcej szacunku niż dla tych którzy ryzykują życiem by
> zrobić sobie unikatowe selfie.
> Jeśli ktoś jednak ma rodzinę, dzieci, to takie zajęcie jest dla mnie skrajną
> nieodpowiedzialnością i egoistyczną pogonią za adrenaliną, gdzie wycieczka na
> tamten świat jest jedynie kwestią czasu.
> Nie będę miał skrupułów aby o kimś takim powiedzieć, że bardziej kochał
> adrenalinę jak swoją rodzinę.
Akurat od wspinania na góry, świata się nie odkrywa, bo wszyscy wiedzą, że na górze piździ, jak w kieleckim i jest mało tlenu. Co do stanu cywilnego takiego delikwenta można się zgodzić. Jest sam, to niech się bawi jak mu pasuje.
W związku z tym naszedł mnie taki temat: co myślicie o bezsensownym wspinaniu się na najniebezpieczniejsze szczyty świata, podczas gdy np. ciężarna kobieta jednego z takich "asów" siedzi w domu i umiera z niepewności? Tak szczerze, to powiem, że gardzę tego typu ludźmi. Podczas ostatniej takiej polskiej wyprawy jak słuchałem radia, w którym komentowali wyprawę Mackiewicza, to sobie pomyślałem, że skończą sztywni…
> ZSGifMan o 2018-12-11 21:11 napisał:
> Vettel to śmieszny koleś, sympatyczny, żartobliwy, zapewne jak balują – dusza
> towarzystwa :)
>
> A przy okazji, to na tamtym zdjęciu był przepis na drinka agenta zero zero
> siedem ;D
Hehe, teraz zajarzyłem ;D
Wejdź sobie w komentarze na joemonsterze w linku, który podałem i znajdź sobie anegdoty o Kimim. To jest dopiero człowiek orkiestra ;D
Również uważam, że "Narodziny gwiazdy" są w wielu aspektach lepsze od "Bohemian rhapsody". Ten drugi film, to tylko ugrzeczniona na maksa laurka, oczywiście ze świetną muzyką Queen, natomiast film Coopera po prostu ma to coś. Chemia miedzę głównymi aktorami. Świetne piosenki. Mnie dużo bardziej poruszył niż obraz o historii Queen.
> Adrenochrom o 2018-12-11 00:28 napisał:
>
> dziwadło, https://youtu.be/G8sdsW93ThQ
Właśnie mi jej szkoda, że robi z siebie takie dziwadło, bo śpiewać umie i jest nawet niebrzydka
https://www.youtube.com/watch?v=5vheNbQlsyU
https://www.youtube.com/watch?v=bo_efYhYU2A&list=RDMMqFLhGq0060w&index=2
> tuttifrutti o 2018-12-11 00:53 napisał:
> Z szampanem
Zmieszczę się? Obiecuję przynieść wino.
Proszę czekać…