Niezwykle utalentowana i piękna aktorka. Sprawiała wrażenie bardzo ciepłej osoby. Przyjemnie oglądać ją na ekranie.
Drugiej takiej nie ma i chyba nie będzie. Przeczytałam dwie książki biograficzne o niej i wiele się z nich dowiedziałam. Jeśli ktoś widzi w niej tylko panią, która miała liczne romanse, to niewiele wie i zapomina, że wszystko ma przyczynę i skutek. A pomijając życie prywatne, świetna aktorka i wokalistka. Z charakterkiem, to prawda, ale za to jakim!
Świetnie się zapowiadała i jakoś przepadła, niespecjalnie kino się o nią upomina. Z tego, co wiem, spełnia się jednak w teatrze.
Piękna dziewczyna, czego akurat na tym zdjęciu „profilowym” zupełnie nie widać. Jako aktorka interesująca, z dużym potencjałem.
Już dawno wiem, że to znakomity aktor, a ciągle jeszcze mnie zaskakuje. Nawet gdy gra w jakimś serialu, którego pewnie większość twórców nie traktuje poważnie, daje z siebie wszystko. Duży szacunek za to.
Trudno wymieniać wszystkie role, które mam ciągle w pamięci. Zwłaszcza komediowe były bardzo udane. No i „pan Sułek kochany”…
Lubię tego pana. W paru programach, w których wziął udział, dało się zauważyć, że ma duże poczucie humoru.
Mocny film o relacji syna i ojca. Poruszający. Krzysztof Kowalewski i Łukasz Simlat doskonali jak zawsze. Polecam.
Ojciec stara się ujarzmić włosy córeczki i jakoś ją uczesać, radzi sobie średnio. Nie jest to jednak tak wesołe, jak mogłoby się wydawać, kiedy poznajemy przyczynę prezentowanych wydarzeń.
Bardzo sympatyczna francuska komedia. Ciekawy pomysł, dobre aktorstwo. Nie jest to do końca komedia pomyłek, choć niektórzy tak ją określają.
Proszę czekać…