Miał wielki talent do realizowania tematów okołomilicyjnych, zarówno w filmach fabularnych, jak i w dokumentalnych. Potrafił też barwnie opowiadać o pracy na planie.
Świetny odcinek, a zarazem udane zakończenie serialu. Lubię zarówno powieść „Bardzo dobry fachowiec”, jak i tę część. Marcin Troński zagrał po mistrzowsku. Aż ręka świerzbi na jego widok. ;-)
Jeden z moich ulubionych odcinków. Przede wszystkim znakomity Piotr Fronczewski (pojawia się tu chyba po raz trzeci w serialu, za każdym razem w innej roli), ale inni aktorzy też wypadli bardzo dobrze.
Zarówno książka „Złocisty przegrywa”, jak i ten odcinek mają podobny, mało optymistyczny klimat. Fajnie zagrali Buczkowski i Frąckowiak.
Za tym odcinkiem nie przepadam; niby wszystko się klei, a jednak czegoś mi tu zabrakło. Fajnie wypadła brygada AT.
Jeden z ciekawszych fabularnie odcinków, cięższy kaliber łagodzi odrobina humoru. No i miał ten Borewicz wdzięk, nie można zaprzeczyć. ;-)
Dość smutny odcinek, za to bardzo ładnie zaprezentowała się Danuta Kowalska. Ponownie w serialu pojawiła się Hanna Stankówna – tym razem w zupełnie innej roli.
Ten odcinek wywołuje we mnie mieszane odczucia; podoba mi się aktorstwo, mniej fabuła. Muszę koniecznie sięgnąć po powieść, na podstawie której powstała ta część.
I znowu piękna kobieta u boku przystojnego porucznika Borewicza – tym razem jest to znakomita aktorka, Grażyna Barszczewska. Czytałam też pierwowzór, który z tego, co wiem, wywołuje skrajne opinie. Moim zdaniem fabuła jest bardzo zgrabna.
Odcinek bardzo ciekawy, zarówno z uwagi na wątek kryminalny, jak i na uchylenie rąbka tajemnicy o życiu prywatnym głównego bohatera. Piękna Iza Trojanowska i jeszcze piękniejsza Grażyna Dyląg.
Proszę czekać…