@Trikster
> nathalie o 2007-08-12 11:42:00 napisał:
>
> W Aleksandrze to on się zbyt dużo nie nagrał o ile pamiętam ;)
> I nie wiem co w tym filmie było dla was tak przewidywalne? ;p Ja sie nie
> domyśliłam do samego końca.
Hopkins nie musi grać wielkich ról, by pokazać, że jest bardzo dobry. Ale na niego to za mało :)
Domyślałem się, że zamieni broń, a jak już szef prokuratury przyszedł do jego garażu i wypowiedział pewne słowa , to jasne było wszystko.
> nathalie o 2007-08-11 23:33:19 napisał:
>
> Bo nie da się już być lepszym ;)
czy ja wiem, Meryl Streep każdą rolą mnie zaskakuje. Jak sobie przypomnę Hopkinsa z Aleksandra, to był dokładnie tak samo bardzo dobry, ale nic więcej. Nie zaskoczył mnie swą grą.
> Trophy o 2007-08-11 23:40:23 napisał:
>
> Dla mnie to ten film nie był przewidywalny. Zwłaszcza końcówka.
> A co masz na myśli, że mała ilość akcji właściwej? Spodziewałeś się,
> że więcej czasu w filmie zajmie planowanie zabójstwa, czy tego, że adwokat
> posunie się do czegoś więcej niż tylko zagłębienia się w sprawę
> głównego bohatera? :P
Spodziewałem się większej ilości
niewiadomych (bo wszystkiego się domyślałem),
większego zaangażowania prokuratora, ambicji
akcja w tym filmie, to miały być przede wszystkim dialogi – tego było zbyt mało
> nathalie o 2007-08-11 22:45:57 napisał:
>
> A ja daję 10, nawet za samego Hopkinsa, bo był rewelacyjny jak zwykle. I jest
> w nim coś, co mnie naprawdę porusza, fascynuje i przez to każdy film z jego
> udziałem zasługuje u mnie na najwyższą notę.
ja uważam, że Hopkins jest bardzo dobry, ta rola to udowadnia, ale nie robi z niego lepszego aktora, jest cały czas na tym samym, bardzo dobrym poziomie. Ja dałem 5/10 za
za
- przewidywalność
- małą ilość akcji właściwej
- wybitnie kiepską R. Pike
- proste rozwiązanie
- małą ilość dobrych dialogów (na trailerze pokazali najlepsze)
- miłe złego początki
- schematyczność
i parę innych rzeczy, aż 5, bo
- był Hopkins i Gosling, którzy się wyrobili
- niektóre dialogi były dobre
- początek był niezły
- zaskoczyła mnie aż jedna rzecz
- rzeczywiście wszystko ma słaby punkt :)
> pietruch o 2007-08-11 20:49:40 napisał:
>
> Nie na "jakimś ślubie", tylko z tego co wiem to jest na ślubie Naszego
> Redaktora Naczelnego – Grzesia Borowieckiego.
> Grzegorzu – Wszystkiego Najlepszego na nowej drodze życia!
NIE PAMIęTAłEM TEGO WPISU I NIC NIE WIEM, O TYM, żE NACZELNY MA śLUB!!!!!!!
po weekendzie, bo cała "władza" musi być obecna, a jak się nie mylę, to Anita na jakimś ślubie dziś jest
> Beznickowy o 2007-08-11 16:17:19 napisał:
>
> Film strasznie pokręcony. Trzeba go uważnie oglądać, żeby niczego nie
> przeoczyć. W sumie był spoko, dlatego daję 5.
nie wiem, gdzie ten film był pokręcony :/
dobra, no to ja teraz, bo nikt się nie kwapi czegoś wrzucić
http://img53.imageshack.us/my.php?image=nbhh8.jpg
> Trophy o 2007-08-11 00:40:05 napisał:
>
> Już nie trzy, tylko dwie… :-)
Dwie, dwie, bo jedną mi się udało "wyrwać" :)
Proszę czekać…