B.kolorowo (+). Muzyka i głosy lepsze w oryginale.Podoba mi się tylko piosenka śpiewana przez zakochaną Bridget.Sama muzyka średnia.O szukaniu szczęścia.
Mamy tu ciekawy konflikt syna,który poślubił gojkę,z ojcem-konserwatystą.Kilka ciekawych przemyśleń, świetne aktorstwo: Graves,Shepherd,Skarsgard,Dill ane,Cooper
Nauka nie rozwinęłaby się bez języka,mr.Donnelly!!! Obcy(nazwani Abbott & Costello) przypominają Dementorów z rękoma ośmiornic. Świetna Adams,sympatyczny Renner
Graves gra jedynego zamachowca, który przeżył wojnę (stracił nogę, więc nie mógł przeprowadzić zamachu).Brad Davis & Richardson dobrze zagrali.Brak pewnych info
Graves & Sewell 2 raz razem na ekranie (wystąpili też razem w miniserialu o Karolu II).Przeciętna fabuła (walka z serbskimi terrorystami) i kiepscy aktorzy.
Dobrze zagrany.Ukazanie 2 sposobów walki:pokojowej & tej pełnej przemocy. Naomie H. świetna. Żona Mandeli wiele wycierpiała,więcej niż on.Walka z dyskryminacją.
Zmarnowany pomysł przez wykonanie. Postacie pojawiają się na ekranie,ale nic ciekawego nie wnoszą.Jedynie Rupert Graves jako Szekspir jest ok,reszta przeciętnie
9 głos!!!Co za idiota wpadł na pomysł zastosowania trzęsącej się kamery i chaotycznego montażu. Zmarnowanie dobrej obsady na rzecz bezsensownej fabuły.Tabloidy.
3 głos!!!Nudna historia z reinkarnacją/odczuwanie wspomnień przodków. Główny bohater ma sny,w których ucieka przed wrogimi żołnierzami.Graves w krótkich włosach
2 głos!!! Telewizyjniak oparty na prawdziwych wydarzeniach (o kryminaliście- transseksualiście). Graves ponownie gra osobę inną od hetero.Mamy tu głupiego glinę
Proszę czekać…