Ekranizacja powieści Umberto Eco. Franciszkanin, William Baskerville przybywa do siedziby benedyktynów. Ma wziąć udział w seminarium naukowym. Tymczasem ktoś popełnia serie tajemniczych morderstw. Ojciec William zostaje mimowolnie włączony w rozwiązywanie zagadki. Pełna grozy cisza świątyni kryje w sobie złowieszczą tajemnicę. Akcja toczy się w XIV wieku, monastyr zamieszkują zniekształceni fizycznie mnisi. Anonimowy
Jeden z nielicznych przypadków, gdy ekranizacja mnie nie zawiodła pod względem przekazu i klimatu. Czytałem Umberto wiele razy i dostałem w filmie to co chciałem. Tak jak film, tak widziałem oczyma duszy powieść i średniowiecze. Już nic nie będę pisał o aktorach. Dodam tylko, że Perlman jako Salvatore dał radę :)
Pozostałe
Po prostu rewelacyjne! 9,5/10! Film ukazuje nieco oblicza "miłosiernego" kościoła, więc naiwni katolicy mogą nieco szczekać.