Val McKee (Bacon) i Earl Basset (Ward) postanawiają wyjechać z rodzinnego miasteczka w Nevadzie, ale na przeszkodzie staje im seria tajemniczych trzęsień ziemi. Z pomocą atrakcyjnej studentki sejsmologii (Finn Carter) odkrywają, że położone na uboczu miasteczko opanowały gigantyczne, żyjące pod ziemią stwory, które pożerają ludzi. Nie pozostaje im nic innego, jak stawić czoła potworom, a wspierają ich Michael Gross i Reba McEntire. opis dystrybutora
I strasznie i śmiesznie – Jeden z moich ulubionych filmów łączący w sobie elementy horroru i komedii. Oglądałem go wiele razy i z każdym bawiłem się równie dobrze. Duet Ward i młodziutki Bacon bawią mnie do łez.
@Maciek_Przybyszewski Z podobnie połączonych gatunków polecam jeszcze Przerażacze.
Bardzo dobry. Słuszne wyróżnienie – Pomysł na film nienaganny, strasznie mnie wciągnął. W klimacie wyczułam i komedię i horror, co mi się bardzo podobało. Było kilka momentów, kiedy drygnęłam. Super postaci Kevina Bacona i Freda Warda. Kowbojski styl. Jak najbardziej polecam. Słusznie wyróżniony.
> Trophy o 2008-10-25 11:51 napisał:
> Pomysł na film nienaganny, strasznie mnie wciągnął. W klimacie wyczułam i
> komedię i horror, co mi się bardzo podobało. Było kilka momentów, kiedy
> drygnęłam. Super postaci Kevina Bacona i Freda Warda. Kowbojski styl. Jak
> najbardziej polecam. Słusznie wyróżniony.
Też pamiętam ten film ze strych czasów i był naprawdę niezły.
Pozostałe
Film mnie wciągnął jak gąbka wodę. Wspaniałe połączenie groteski z thrillerem. Jeden z lepszych filmów o monstrach jaki widziałem. Do tego znakomity, i to w stylu kowbojskim, duet Kevina Bacona i Freda Warda.