Szef nowojorskiego wydawnictwa, David ma cyniczny stosunek do miłości. Ze swoją kochanką Julie nie wiąże żadnych planów na przyszłość. Pewnego dnia spotyka tajemniczą kobietę - Sofię. Nawiązuje z nią romans. W konsekwencji zaczyna zaniedbywać swoją dotychczasową partnerkę. Ta dowiaduje się o jego "drugiej". Pragnąc zemsty, powoduje wypadek samochodowy, w którym sama ginie, a David zostaje ciężko ranny. Zmasakrowana twarz, której nie poprawią żadne operacje plastyczne, doprowadza Davida do depresji. Timothy
Pozostałe
"Wiem jak smakuje gorycz, więc potrafię docenić słodycz." – "Otwórz oczy" to było coś pomysłowego, fajne spojrzenie na hibernację, a w "Vanilla Sky" czuć ten hollywoodzki/mainstreamowy klimat. Miałam wrażenie, jakby film chciał być bardziej cool, niż był w rzeczywistości (soundtrack). BTW Tom Cruise to bardzo dobry aktor, mimo scjentologicznej spierdoliny…