Elliot Alderson (Rami Malek) jest młodym programistą, który pracuje w firmie komputerowej zajmującej się bezpieczeństwem. Chłopak cierpi na fobię społeczną, a hakowanie w sieci traktuje jako jedyny sposób na nawiązywanie kontaktów społecznych. Życie rozczarowanego współczesnością Elliota zmienia jednak za sprawą Mr. Robota (Christian Slater), mężczyzny kierującego tajemniczą grupą hakerską, która przeciwstawia się najbogatszym i dąży do zainicjowania światowej rewolucji. Stanowiący refleksję nad współczesnym społeczeństwem serial, okazał się wielkim hitem i zdobył fanów na całym świecie. Produkcja została wyróżniona Złotym Globem w kategorii najlepszy serial obyczajowy, a rola Elliota pozwoliła nieznanemu wcześniej Ramiemu Malekowi zabłysnąć. Przyniosła mu też Złoty Glob i statuetkę Emmy. opis dystrybutora
Na chwilę obecną 6/10. Po 5 odc. efekt wow z pierwszego odcinka opadł razem z mą tyłencją na glebę. Może to tematyka komputerowa (chociaż Halt & Catch Fire mnie wciągnęło), może zbyt dziwaczne postaci albo momentami głupiutkie dialogi sprawia, że nie umiem się wciągnąć w serial. Po pierwszym odcinku byłam naprawdę w szoku, pilot był świetny, bardzo mocno od razu zarysowali postać Elliota pod kątem psychologicznym. Obejrzę do końca pierwszy sezon i kto wie, może ocena pójdzie wzwyż.
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Na razie niezwykle wysoki poziom! -
Serial juz od pierwszetgo odcinka, a nawet nie przesadze jak napisze – od pierwszych minut wciaga jak malo co. Niezwykle inteligetnie napisane z gesta atmosfera show, ktore jak utrzyma dotychczasowy rewelacyjny klimat, budowanie postaci i relacji miedzy nimi ma szanse na dluga przyszlosc w telewizji (juz zamowiony zostal kolejny, drugi sezon!).
Zaden serial nie wszedl tak gleboko w glowe glownego bohatera.
"Mr Robot" nie istnialby oczywiscie bez glownego bohatera, potencjalnego Mr Robota, ale o tym zaraz. Rami Malek calkowicie mnie zaskoczyl i z malo rozpoznawalnego aktora stal sie nniewatpliwie powazna figura w telewizji dziecki serialowi i tej niezwyklej kreacji. Niezwykle jest to na jakich przeciwienstwach zbydowano serial – glowny bohater, programista Elliot, niestabilny emocjonalnie, nieswiadomy cpun i paranoik zostal wrzucony w swiat spisku, inwigilacji, przestepstw i korpo przekretow. Przeswietna jest scena, gdzie Elliot na haju hakuje system, a po chwili zastanawia sie czy moze nie byla to pulapka, zostal wrobiony i tak naprawde ktos inny chcial, aby wlamal sie tam, a jego paranoja poszerza sie z kazda sekunda.
Mam nadzieje, ze twocy nie pojda na latwizne i nie okaze sie jak wielu spekeluje, ze to Elliot okaze sie tytulowym Mr Elliotem, na co wskazuja pewne sceny i wewnetrzne dialogi z "drugim ja" Elliota.
Polecam widzom, szczegolnie geekom jak ja, dla tych ktorzy lubia komediowe klimaty w stylu "Doliny Krzemowej" czy bardziej dramatyczne – "Halt and Catch Fire", ci powinni takze polubic "Mr Robota".
9/10 Czekam z niecierpliwoscia na kazdy kolejny odcinek.