Joey Gazelle, gangster, ma niezbyt ambitne zadania, ponieważ jego obowiązkiem jest "sprzątać" bronie po akcjach. Okazuje się jednak, że Joey zamiast topić broń po jednej z nieudanych akcji chowa ją tak nieumiejętnie, że jego syn wraz z najlepszym kolegą wykradają jedną z nich. Sytuacja komplikuje się kiedy, przyjaciel syna strzela do swego ojczyma. Anonimowy
Pozostałe
Podobało mi się wręcz absurdalne nagromadzenie dość prawdopodobnych komplikacji oraz degeneratów na centymetr klatki filmowej. Tylko finałowy zwrot psuje odbiór