Filmy 1966

Przeszukaj katalog
Bohater przez całe życie zmaga się z rozprostowaniem kłębowiska drutu.
„Film o filmie dla filmu o filmie przy filmie…” – komentarz z offu doskonale podsumowuje komplikacje, jakie stwarza ten krótki metraż. Nic dziwnego: rzeczywistość w dziełach Królikiewicza jest zazwyczaj niespójna, w stanie rozpadu, trwale uszkodzona, boleśnie naznaczona historią. Taki też, fragmentaryczny, pokawałkowany i chaotyczny jest obraz „Każdemu to, czego wcale mu nie trzeba”. Historia powraca w nim bezustannie i bywa, że towarzyszy jest nerwowy, głośny śmiech. Kryzys moralny i kulturowy jest wyraźnie wyczuwalny. Można go zaobserwować nawet… nad basenem.
Uchwycone w kolorze świadectwo minionej epoki. W dokumencie Jerzy Hoffman prezentuje magiczny świat ludowego targowiska. Jarmarku, gdzie przechodzi się nie tylko, by zrobić zakupy, ale także w celu oderwania się od szarej rzeczywistości Polski Ludowej. W rezultacie pośród straganów uwijają się grupy hochsztaplerów, specjalistów od czarnej magii, domorosłych wynalazców i charyzmatycznych uzdrowicieli. Jarmark cudów to barwny świat pełen figurek Najświętszej Panienki, serduszek z piernika i maści na wszelkie dolegliwości. Dokument, nagrodzony podczas Konkursu Filmów Turystycznych w Warszawie w 1967 roku, rezygnuje z ironii czy wielkomiejskiego paternalizmu, przedstawiając bohaterów z sympatią i obdarzając ich ciepłem.


Płonie żydowskie miasteczko. Postaci ginących mieszkańców wpisane są w organiczne rzeźby. Ich męczeńską śmierć opiewa męski chór pieśnią Mordechaja Gebirtiga „S’Brent, unzer sztetl brent” (Gore, nasze miasteczko gore!).
Lalkowa animacja Zenona Wasilewskiego skierowana do widzów dorosłych. Jest to satyra na osoby nadużywające alkoholu.
Chmura szarańczy drażni stado koni. Wjeżdża w nie warcząc czterokołowy pojazd. Pociąga za sobą jeźdźców, konie, owady. Galopada nabiera dynamiki, a grabarze szykują już trumny dla szalonych kierowców.
Krótki filmik edukacyjny, który ma za zadanie uświadomić widzom, że niedopałki papierosów zaśmiecają chodniki i mogą spowodować pożar oraz poważne zniszczenia. W serii krótkich scenek widzimy drogę papierosa z taśmy produkcyjnej aż do niedopałka wyrzuconego przypadkowo na suchą trawę bądź ulicę.
Telewizyjne sławy w bufecie, rozmowy w kuluarach, próby kabaretu Olgi Lipińskiej i kulisy kultowego teleturnieju – „Wielka Gra”. Jednak nie wszystko działa sprawnie, nie wszyscy są zadowoleni: telewidzowie dzwonią z pretensjami lub nierealistycznymi prośbami. Gdy wszystko zawodzi, rozwiązaniem może okazać się komunikat: Przepraszamy za usterki. Dokument można również uznać za zdradzający pewne cechy autobiografizmu, charakterystyczne dla całej twórczości Mariana Marzyńskiego.
Na głęboką prowincję do biednej wiejskiej szkółki przyjechała nowa nauczycielka. Rozpoczyna swój pierwszy dzień pracy od spotkania z dziećmi i rodzicami. Poznaje dzieci, po kilkoro w czwartej i trzeciej klasie. Uczniowie mają duże zaległości z polskiego i matematyki, poza wsią nie widziały świata.

Tramwaj

6,3
Już w Tramwaju, niemym debiucie reżyserskim Krzysztofa Kieślowskiego, ujawniają się wątki i znaki szczególne autora trylogii „Trzy kolory”. Prosta opowieść o chłopaku i dziewczynie, którzy spotykają się w tramwaju nocnym i nawiązują grę spojrzeń, to uniwersalna historia, która mogłaby przydarzyć – a często się przydarza – każdemu, portretując tym samym ludzkie mijanie się. Znudzony prywatką, nieprzystający do reszty towarzystwa chłopak, opuszcza mieszkanie i podbiega do uciekającego tramwaju. Udaje mu się do niego dostać w ostatniej chwili. Wagon pustoszeje i nieśmiały bohater zostaje w nim sam na sam z pełną rezerwy blondynką. Kamera, w zbliżeniach i detalach, rejestruje tę wymianę spojrzeń, grę przyciągania i odpychania. Niemożność porozumienia się podkreśla wojerystyczny sposób filmowania przez pryzmaty – szyby, tablice, poręcze. Minimalizm środków daje w efekcie maksymalny efekt, jakim jest koda filmu.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…