Borowczyk uważał
Rozalię za swój najbardziej udany film. Jest to wywiedziona z noweli
Guya de Maupassanta historia młodej służącej, która zabija swoje dzieci i zakopuje ich ciała w ogrodzie. Uzupełnieniem głęboko poruszającej gry aktorskiej
Ligii Borowczyk są animowane przedmioty, użyte przez reżysera po raz kolejny jako narzędzia narracyjne. Ujęcia wypełnione światłocieniem nadają obrazowi nierzeczywisty wymiar, przywodząc na myśl monologi Becketta lub
Głowę do wycierania Davida Lyncha.