Gdyby „młode polskie kino” zawsze trzymało poziom noweli Lamparskiej sami regularnie zapadalibyśmy pewnie na syndrom Rafała: nie potrafilibyśmy zmusić się do opuszczenia sali kinowej.
przeczytaj recenzję
Primo, film miał premierę na festiwalu w Sundance w 2008 roku. Secundo, należałoby odbierać go nie poprzez rozgorzały w ostatnich tygodniach skandal, ale ów skandal postrzegać przez film.
przeczytaj recenzję
Mam szczerą nadzieję, że wszelkie dyskusje o tym filmie szybko ucichną, by za oryginalną, Parkerowską „Fame” nie ciągnął się smród i zła sława pustej przeróbki.
przeczytaj recenzję
Przenosząc na ekrany "Millennium", Oplev stworzył obraz, który momentami jest czymś więcej, niż tylko dobry kryminał, jednak przez większość czasu jest jedynie czymś starającym się nim być.
przeczytaj recenzję
Urok filmu Langlo polega na tym, że głębsze treści podane są nie tylko w ładnym opakowaniu (zdjęcia), ale w formie lekkiej komedii, której bohaterowie, choć tak inni, urzekają.
przeczytaj recenzję
„Zabójcze ciało” to lekka potrawka z dwóch nastolatek podana w sosie gore, w wersji emo-sreamo punk, ale nie sposób pozbyć się wrażenia, że to również narracja o kulcie ciała i obsesyjnej przyjaźni.
przeczytaj recenzję