"Mroczne przeznaczenie" ma fajne momenty, ale ani razu nie wywołało takich emocji, jak pierwsza i druga część - nawet oglądane po raz enty. Liczę, że "Terminatory" doczekają się kiedyś godnej kontynuacji, jak swego czasu "Łowca androidów". Niestety, film Millera takową nie jest.
przeczytaj recenzję