Może więc tak ograniczone zainteresowanie epopeją Jurija Nikołajewicza wynikało z tego, że po prostu konkurencja w tamtym roku była olbrzymia, a możliwości finansowe społeczeństwa mizerne
przeczytaj recenzję
W przypadku „Koloru z przestworzy” trudno przesądzić, co budzi większe rozczarowanie – dość przewidywalny rozwój wydarzeń czy dziwaczne pomysły twórców.
przeczytaj recenzję
„Francuz” nie jest szczególnym ewenementem; wcześniej też przecież powstawały w Rosji dramaty o niełatwym życiu intelektualistów w Kraju Rad
przeczytaj recenzję
„Wyzwolenie” można uznać także za całkiem niezłą ściągawkę z przebiegu drugiej wojny światowej. Nie zapominając przy tym o propagandowym wydźwięku dzieła Ozierowa
przeczytaj recenzję
"W lesie dziś nie zaśnie nikt" to zaskakująco przyzwoity horror. Do peletonu światowych rzemieślników też spory kawałek. Ale tak po prawdzie wstydu twórcom ten film nie przynosi
przeczytaj recenzję
Pomimo poważnej tematyki w wielu scenach udało się zawrzeć trochę humoru, obecnego w rozwijających się relacjach między postaciami lub sceptycznym podejściu głównego bohatera do lokalnych zwyczajów.
przeczytaj recenzję