Kolejny udany mini serial HBO – Po "Johnie Adamsie" kolejny mini serial zrobiony z rozmachem. Po dwóch odcinkach jestem zachwycony. W stylu "Jarheada", pokazuje życie żołnierzy na wojnie od kuchni. Dla mnie "Jarhead" był przeciętny, a "Generation Kill" jest nieprzeciętny ;)
Znowu ten box office…
> Trophy o 2008-07-31 22:53:14 napisał:
>
> Jak dla mnie to na razie są ważniejsze rzeczy do zrobienia.
> PS: Bez urazy, ale fdb to nie filmweb!
Nie porównywałem fdb.pl do FW. Tam kiedyś (w tamte wakacje) też rzuciłem pomysł, by wyróżniać odcinki seriali i też odprawiono mnie z kwitkiem. Teraz wprowadzili nowość z tymi odcinkami, ale i tak nie taką, jaką chciałem.
Są ważniejsze rzeczy do zrobienia, które rzucają się w oczy (szata graficzna niedokończona), ale rzucam po prostu propozycję tych "rzeczy do zrobienia".
PS: Nie mam urazy ;)
Świetny – Polecam gorąco. Niezwykły serial historyczny. Marzy mi się, żeby Polakom taki nakręcono. Żaden film nie wzbudził u mnie takiego patriotyzmu, mimo że to nie o Polsce, ale daje do myślenia. Pochłonąłem go jednego dnia. Amerykanie mogą być dumni z Johna Adamsa.
Niesamowita dawka historii. Nie przypominam sobie, by mi w szkole mówiono, jak wielką rolę w amerykańskiej polityce odegrał John Adams.
PS: W tygodniu może recenzję napiszę ;)
Nie mam nic przeciwko temu, ale żeby nie były w "Temacie dnia" ;)
Zrobię to, chociaż nie jestem fanem Richarda Gere’a ;)
Ale w razie czego będzie lańsko ;)
Rzeczywiście, plakat bardzo dobry. Tylko znowu remake, ale przeżyję, bo starego filmu, więc można po części usprawiedliwić.
Mi się podobają panienki grające w "DB" :) Chyba dlatgo, że mam słabość do Azjatek :) Muszę sobie od nowa pooglądać Dragon Ball :)
Nieeee….. To jeszcze gorzej. Źle to wygląda.
Proszę czekać…