Aktywność

Nie cierpię walentynek (2009)

Słabe to. Nie czuć żadnej chemii między bohaterami. Genevieve była irytująca, a Greg to postać rekordowo nijaka. Fabuła w żadnym momencie nie zaskakuje, po 5 minutach wszystko jest oczywiste. Komedia też z tego żadna, nie polecam.

Tytuły FDB.PL

Na karcie początkowej w filmie wyświetla się jedynie "Report from the Aleutians" (bez "WWII"), więc taki jest raczej poprawny.

Ale jak ci się nie chce zmieniać, to olej, bo to żadne wielce znane dzieło nie jest, a dubel nie powstanie.

Tytuły FDB.PL

Jak masz abonament na Netflixie, to możesz zerknąć, czy gdzieś tam na początku nie wyświetla się tytuł. Jeśli nie, to też w ciemno bym dał ten z imdb na oryginalny, a ten z Netlixa jako alternatywę (może warto przedyskutować dodanie atrybutu "tytuł VOD"?).

Jeśli chodzi o inne przypadki, to sama musisz czasem zdecydować, który tytuł jest poprawniejszy. Jak dodaję japońskie bajki, to tytuł z imdb daję zwykle na alternatywę, a tytuł oryginalny biorę z bardziej wiarygodnego źródła. Ważne, by zapobiec ewentualnemu powstaniu dubla.

Tytuły FDB.PL

Poproszę konkretny przykład. :P

Netflix zmieni sposób oceniania. Zamiast gwiazdek będą łapki

Są tu w sumie użytkownicy mający taki system oceniania (10/10 – podobało mi się, 1/10 – nie podobało, a oceny od 2 do 9 nie istnieją). :P

Masakra Fortu Apache (1948)

Dłużył mi się. 3/4 filmu to sceny albo bez szerszego kontekstu, albo kompletnie denne (z wątkiem romantycznym na czele). Końcówka, choć ładnie zrealizowana, trąci jak dla mnie głupotą. Do zalet zaliczę momentami bardzo ładne ujęcia i Fondę w głównej roli.

Dodawanie nominacji i nagród FDB.PL

> Elizabeth_Linton o 2017-02-27 04:23 napisał:
> Oscary, kategorie do dodania:
>
> Najlepsza scenografia – filmy czarno-białe lub kolorowe
> Najlepsze kostiumy – filmy czarno-białe lub kolorowe
>
> http://www.imdb.com/event/ev0000003/1959?ref_=ttawd_ev_1
>

Możesz to spokojnie dodać jako normalną scenografię i kostiumy, jak zrobili na Wiki.
https://en.wikipedia.org/wiki/31st_Academy_Awards#Awards
Jeśli koniecznie chcesz zaznaczyć, że wrzucono do jednego wora filmy czarno-białe i kolorowe, możesz uwzględnić to w informacjach uzupełniających.

Niezniszczalny (2000)

Bardzo fajnie się oglądało. Przez cały seans czuć, że odpowiada za to reżyser Szóstego zmysłu. Tak samo zbudowany jest na nieobfitujących w cięcia i dynamikę scenach połączonych z oszczędnością dialogów i muzyki. Fabuła zaciekawiła mnie bardzo, a końcówka nawet zaskoczyła. Willis i L. Jackson też świetni.

Akademia Policyjna: Misja do Moskwy (1994)

Słabizna, jedyna część, przy której nie spędziłem miło czasu. Ze starej ekipy został już mało kto, a Akademia w skrajnie okrojonym składzie to już nie to samo. Gagi nie śmieszą, a fabuła nie ciekawi.

Akademia Policyjna 5: Misja w Miami Beach (1988)

Trochę czuć brak Mahoneya i Zeda, ale reszta pozostała, więc wciąż ogląda się fajnie i można się uśmiechnąć. Żartów z Harrisa nigdy za mało.

Proszę czekać…