Wiele już widziałem durnowatych filmów i myślałem, że się już nie zdziwię, a tu proszę. Zaskoczenie! Może ktoś w tym filmie o psie coś dostrzeże interesującego, ja nie. Przyrównywanie przez dystrybutora w opisie tego filmu do takich hitów jak Lassi, to lekka przesada.
No proszę! Pamiętam, za gówniarza czytałem opowiadanie pana Romana Pisarskiego kilkakrotnie i za każdym razem było to dla mnie wielkie przeżycie. Oby tylko nie spaprali tej adaptacji.
Druga część jest na pewno gorsza od jedynki, no ale gniotem bym nie nazwał. Jedno należy zaznaczyć, że gdyby nie wielokrotne, znakomite role Eddiego, ocena byłaby dużo niższa niż 5.
@Chemas
Do ang. tłumaczenia zawodu "oświetlenie" dodane zostało "lighting technician", spotykane na IMDb
Wcale nie jestem jakoś zaskoczony. Mam to, czego się spodziewałem :) Generalnie słaba produkcja, Dolph gdyby pozostał jak zawsze typowym beznamiętnym (i bezbarwnym) twardzielem, jak zawsze, to jeszcze jakoś by to wyglądało, ale tu starał się grać i wyszło jeszcze gorzej. Scenariusz nawet nie głupi, przeładowany jednak nadmierną ilością niewiarygodnych nawalanek.
Jakiś czas temu oceniłem ten film na siódemkę. Po wczorajszym seansie telewizyjnym stwierdziłem, że nie doceniłem tej produkcji i zwiększam ocenę na 8. W porównaniu z obecnymi filmami z tej kategorii (ogólnie rzecz biorąc) ma zdecydowaną przewagę mimo upływu lat. Doskonały scenariusz, doskonała gra i to wszystkich aktorów, zaznaczam! Dopasowana muzyka, świetne zdjęcia i ujęcia. Tylko oglądać. No a to jak młody aktor zagrał to palce lizać.
Szok, że nie ma żadnego komentarza pod tym genialnym filmem. Dwa największe atuty, wspaniały debiut Zbyszka Zamachowskiego i niezwykła muzyka Maanamu.
@89Keradius to nie możesz dodać?
Aż dziw, że tego filmu nawet w bazie do dzisiaj nie było. Właśnie dzisiaj na niego trafiłem. Bardzo przyjemny kryminał w stylu europejskim, bez niepotrzebnych wodotrysków hollyłudzkich. Ogląda się przyjemnie i angażuje myślenie.
Bardzo dziwaczna jest ta produkcja. Jedno jest pewne, że animacja jest bardzo wyróżniająca się i podobała mi się. Generalnie sam przekaz jest bardzo surrealistyczny, abstrakcyjny. Bardzo mi przypominał Fantastycznego Pana Lisa. Seans oceniam pozytywnie.
Proszę czekać…