Dobra Ricci, dobra DuVall, ciekawa muzyka, niezły klimat, ale finał przez większość czasu wydaje się aż zbyt oczywisty, a w połowie Lizzie traci charakter.
Dobry pomysł, choć zepsuty na etapie planowania – 15 mln na remake "Ostatniego tanga w Paryżu" to lekka przesada.
Film lepszy niż się spodziewałem, a postacie Wałęsów odegrane brawurowo.
Nawet dobry dramat, ale większość żartów i stand-upów mizerna i/lub dość wulgarna.
zdjęcia w galerii są czytelniejsze, niż w filmie.Aktorzy mogą się starać, ale to wciąż będzie proza życia przetykana rozedrganymi czarnymi kadrami i znany finał
Teksty Michaela Angelo do Megan fatalne, ale reszta pasuje i nie pachnie tym co u Baya najgorsze. Nawet Megan nie została sprowadzona do roli seksbłyskotki.
Oczko wyżej za Summer Glau, Simpsona, Dinklage’a, krew, potworka i muzykę.
Dobry klimat, McConaughey niczym w "Detektywie", tylko zakończenie z innej bajki. Plus Powers Boothe jako śledczy.
Lepsze są już akcenty komediowe, niż sensacyjne, a i te specjalnie nie błyszczą. Jak na raz, to daje radę.
Taki zombie-slasher w kosmosie. Dobry, ale jednak zombie-slasher. Szkoda, że na "Prometeusza" nie zabrano podobnej załogi…
Proszę czekać…