Kryzys w związku, kryzys wieku, atrakcyjna sąsiadka, trochę chemii… – trochę "American beauty". Całkiem dobry, ale dręczące wrażenie deja vu pozostaje.
Dobry film, dobrze zrealizowany, jednak postać matki jest aż za bardzo przerysowana, a większa część filmu to przygotowywanie gruntu pod finał.
Założenia fabularne durne jak pierun (chyba nawet durniejsze niż w "Igrzyskach …"), ale jak na nie przymknąć oko, to pozostaje dobrze skrojona historyjka.
Potencjał historii nie w pełni wykorzystany i do tego Keanu gra na jedną minę przez co love story brzmi sztucznie, jednak historia roninów i tak się broni.
Stylowy, klimatyczny, kameralny, inteligentny, tym niemniej niezbyt zaskakujący film Hard-SF. Bardzo dobra Ava.
obejrzane sezony – 2 // Oba warto dla postaci i ich relacji (te lepsze w sez.1). Śledztwo ciekawsze w sez. 2
Lepszy od 2 i 3,ale gorszy od jedynki. Za długi. Ludzie ciekawsi niż w poprzednich częściach, akcja nadal niezbyt czytelna. Yeager – czyżby błaganie o Del Toro?
Kilka rozbrajających scen, znacznie więcej przesadnie dramatycznych lub brutalnych (liczyłem na komedię), ale summa summarum to dobry i oryginalny film.
Głównie dzięki urokowi Ginnifer Goodwin
Stylowy, klimatyczny, melancholijny, nie tyle do oglądania, co do sączenia.
Proszę czekać…