A z czym eksperymentują twoi sąsiedzi?… ;) // Rozwój wypadków ciekawy, dobre wykonanie, tylko sami bohaterowie raczej sztampowi.
Van Damme i Adkins w dobrej formie! Reszta niestety przeciętna (choć dozbrojony autokar z księżmi trochę się wybijał)
Parodia typu "weźmy na warsztat wszystko jak leci i może coś z tego wyjdzie". Raz się udaje, raz nie, ale bezustanne zmiany stylistyk&konwencji zaczynają nużyć.
Bardzo dobre sceny kraks i pościgów oraz zjawiskowe DS-y i Ferrari 250 GTE. Niestety cała reszta jedynie przyzwoita.
8,5 // Muzyka, pościgi, humor i dwie atrakcyjne panie – a wszystko podane w zakręconym kolażu spod ręki Wrighta. Powtarzając za Kinofilią – Rated A for awesome
Tym razem to już typowy sensacyjniak 1 vs all. Na szczęście żwawy, z różnorodnymi akcjami i lokacjami oraz Stathamem natchnionym jak do "Raid".
6,5 // komedia o imprezujących nastolatkach – 20 lat później. Rozkręca się wolno, gagi kiepskie sąsiadują z lepszymi, ale ostatecznie party z Tiną Fey.
7,5 // obejrzane sezony – 1 // Historia dobra, dobre zwroty i finał, świetny Voight. Dobrze nakreślone postaci – w sumie sporo plusów (ale i tak nie kontynuuję)
Nastrój grozy jest bardzo dobrze kreowany. Dobra gra światłem i cieniem, dobre charakteryzacje i dobrze odegrany agent Cock. Nie podzielam zachwytu nad Schrecki
Muzyka ponad podziałami, czy podziały ponad muzyką? Bez rozmachu i glorii "Straight outta Compton", za to z większą dawką życiowych niuansów.
Proszę czekać…