Aktywność

Banshee (2013 - 2016)

Finał sezonu 2 – Finał sezonu 2, a więc – SPOILERY SPOILERY SPOILERY SPOILERY!!

Co za mistrzowski finał. Ile tam się działo to głowa wybucha. Myślałem, że będzie napierdalanka jak w pierwszym sezonie i tyle, zabiją Rabbita, ewentualnie Hood albo Ana odwalą kitę i tyle. Zlikwidowanie wodza przez Rebecce totalny odjazd, byłem przekonany, że ona na serio sprzedaje wujasa za te jego chore akcje a ona się popisała taką lojalnością. Trzeci sezon zapowiada sie absolutnie niesamowicie – do walki Hooda z Proctorem, chorych motywów z Chaytonem (co za mordulec :O), morderstwa Emmeta (dlaczego? przecież mogliby go zostawić, to był chyba ostatni prawy mieszkaniec Banshee, jeszcze jego żonę zabili, smutne) dojdzie ten policjant z Nowego Jorku co przyskrzynił Hooda.

I apropo jeszcze mojego ulubionego odcinka:

Finałem finałem, zajebisty był, ale najbardziej propsuje chyba odcinek jak Carrie wychodzi z więzienia i Hood ją z niego odbiera. Jak to zostało nakręcone – połączenie Malicka z Refnem normalnie. Jakbym oglądał serialową wersję filmu Drive. A scena na polu jak kamera z góry pokazuje akcje i to jak bohaterowie sie czołgają majstersztyk!

Sekretne życie Waltera Mitty (2013)

6/10 – Każdy kto oczekiwał tego filmu pewnie po seansie stwierdzi, że jednak czegoś mu zabrakło. Ja również tak uważam, aczkolwiek dostrzegam w tym filmie sporo pozytywów. Przede wszystkim jest to ciepła historia, pełna humoru, dostarczająca wzruszeń i zachwycająca pięknymi zdjęciami oraz muzyką. Efekty specjalne niekiedy trącą myszką, a Ben Stiller gra Bena Stillera przez co kolejne filmy z jego udziałem są już trochę monotonne.

American Hustle (2013)

Aaaa i ten polski podtytuł zabawny → American Hustle: Jak się skubie w Ameryce. HA HA HA :D

American Hustle (2013)

7/10 – W końcu nadrobiłem jeden z najważniejszych filmów roku ubiegłego (przynajmniej patrząc na nagrody i nominacje). Ten film można podzielić na dwie części – kryminalną oraz dramatyczną. Pierwsza jest znakomita – intryguje, wciąga, jak to zwykle bywa fajny twist na końcu, czas leci jak z bicza strzelał. I tutaj jest ten problem, że te wątki przerywane są dramatycznymi perypetiami bohaterów, które co tu dużo pisać nie odkrywają niczego nowego. Wszystko gdzieś już to było, raczej całość rozegrana jest schematycznie.

Aktorsko wypada to rewelacyjnie. W sumie ciężko jest mi wybrać numer jeden, każdy podobał mi się w takim samym stopniu. Technicznie również bardzo dobrze.

Seans na plus, miło spędzony czas, aczkolwiek daleko mu do najlepszych filmów roku ubiegłego.

Czerwony świt (2012)

4/10 – Jeden z tych filmów, który jako rozrywka sprawia wielką przyjemność, ale jeśli nawet na moment zaczniemy się zastanawiać co się właśnie wydarzyło na ekranie to zaczynają boleć zęby. Strasznie głupiutki film, który przy masie niedorzeczności okazuje się być również nie najgorszym zabijaczem czasu. Obejrzeć, zapomnieć i tyle.

Chce się żyć (2013)

Nie, że się czepiam czy coś, ale piszesz, że pozytywów wymieniać nie będziesz, a je wymieniasz :PP

Poznaj Więźnia labiryntu

Dramatyczny film się zapowiada. A najzabawniejszy moment w zwiastunie to ten kiedy po raz pierwszy pojawia się Kaya, a nad nią cała zgraja napalonych młodzieniaszków, którzy pierwszy raz w zyciu zobaczyli osobą innej płci xD

Rusza nowa bezpłatna telewizja o tematyce filmowej

Dobra, spojrzałem sobie w program. Na razie się jednak wstrzymam z tym hurraoptymizmem…

Rusza nowa bezpłatna telewizja o tematyce filmowej

Spojrzałem sobie na dzisiejszy plan transmisji i mogę tylko napisać, że jeśli utrzymają poziom filmów, które mają zamiar puszczać to obok TCM i Filmbox Arthouse będzie to mój ulubiony kanał filmowy :o

Dotyk przeznaczenia (2000)

6/10 – Niezły film, ma swoje momenty. Połączenie dramatu rodzinnego, fantasy i grozy. Niekiedy jednak wszystko to średnio wyważone – raz jest zbyt ckliwie, nawet familijnie, a następnym razem napięcie jakby się oglądało jakiś dreszczowiec. Finałowe rozstrzygnięcia też jakieś takie mało zaskakujące.

Obejrzeć można, szału jednak nie stwierdzam.

Proszę czekać…