Idealny materiał na serial. Frank Martin i jego kolejne przesyłki, plus samochodowe kraksy czy pościgi które są jak najbardziej w zasięgu telewizyjnego budżetu i mogą wyjść na kinowym poziomie.
Tylko, że może się okazać, że wielki Żółw Ninja może być mroczny jedynie na kartach komiksu, a na ekranie kinowym, mimo wszelkich starań zawsze wyjdzie śmiesznie.
Nie podoba mi się, sądzę, że na kinowym ekranie Żółwie sprawdzą się jedynie w komediowej konwencji. Po co zmieniać coś co już raz się udało?
Wolę błędy stylistyczne (Fdb, Stopklatka) od chamstwa czy taniej kontrowersji (Filmweb). Zresztą jeśli mówimy o błędach, to tej stronie jeszcze daleko do błędów Stopklatki (którą zresztą bardzo lubię). Pamiętam news o rankingu na najbardziej prestiżowe nagrody filmowe w którym to Orły zajęły wysokie miejsce. Tymczasem oryginalnie zestawienie okazało się…rankingiem na najbrzydsze statuetki.
Tak na marginesie, dzisiaj Stopklatka nieco odświeżyła swój wygląd i wyszło trochę "cieplej" niż nowy Filmweb.
Michael Bay- po raz kolejny obrońca uciśnionych przez 3D. Ale też jestem za tym aby nie tworzyć 3D na siłę.
Freddy’emu to raczej obojętne, już raz umarł w 3D i to jeszcze w latach 90-tych :)
To ile zarobi Freddy za tydzień? Stawiam na 45-50 mln$, czyli jedne z najlepszych pierwszych weekendów dla horrorów. Jeśli film jest słaby to potem może już nie być tak różowo.
Finansowa klapa Piły 6 w USA jak i powrót do fabuły dr Gordona mogą zwiastować koniec serii.
Mam tylko nadzieję, że Gordon nie okaże się kolejnym pomocnikiem Jigsawa bo nie będzie to żadne zaskoczenie, ale raczej kolejna nudna kalka poprzednich części.
Tłumaczenie z angielskiego to chyba bolączka wszystkich polskich portali filmowych. No może prawie wszystkich bo Fdb ma z tym zdecydowanie najmniejsze problemy.
To jest właśnie dziwne, i mam tak samo. Wprawdzie Piła 6 jest już trochę lepsza od 5 części, ale i tak po każdej kolejnej odsłonie mam już dość aktorstwa polegającego tylko na krzyku, głupkowatego sadyzmu, niesamowitego farta Hoffmana, niepotrzebnych retrospekcji i coraz mniej mnie obchodzącej "intrygi". A Piłę 7 i tak pewnie obejrzę, ciekawość? nadzieja na zakończenie rodem z "jedynki"? Sam nie wiem.
Nastały dziwne czasy jeśli niektórzy są gotowi bronić produkcyjniaka z Cage’em niczym Ojca Chrzestnego… Sam wystawiłem Knowing 6 albo 7 ale bez przesady, obraz ma wszędzie raczej przeciętne oceny. Alex Proyas kręcił już lepsze filmy.
Proszę czekać…