Teraz już i tak musztarda po obiedzie, decyzję oceni historia. Takie wzajemne przerzucanie się odpowiedzialnością za jej podjęcie, świadczy jedynie o tym, że sami autorzy przestraszyli się tego pomysłu.
Czy autorzy podręczników do historii będą w stanie wytłumaczyć ciąg nazwisk Kościuszko-Mickiewicz-Kaczyński? Nie wiem. Wiem, że dalsza dyskusja nad tym nie ma chyba teraz większego sensu.
Szkoda, chciałbym to zobaczyć bardziej niż reboot…
Nauczyli się wymawiać Schwarzenegger to i poradzą sobie z Bachleda-Curuś :)
Chociaż raz Cage ma inną minę niż zwykle na plakatach.
Po zwiastunach mam wrażenie, że ten film i "Killers" z Ashtonem Kutcherem i Katherine Heigl są do siebie niesamowicie podobne. Ciekawe która para lepiej poradzi sobie w box officie.
Jak dotychczas to chyba najgorsza z plakatowych kampanii do superprodukcji jaką widziałem. Napisać, że ktoś nie ma na te plakaty pomysłu to za mało, po prostu żenada.
Nie widziałem go jeszcze w żadnym filmie. Moim zdecydowanym faworytem do tej roli jest Anton Yelchin.
Fantastyczny wybór! Znowu bardzo odważny, po ostatnich dość asekuranckich wyborach ekipy Kapitana Ameryki, czy (spoglądając na inne uniwersum) ekipy Green Lantern.
Chciałbym teraz zobaczyć miny tych którzy twierdzą, że Maguire nie nadaje się do roli z powodu postury czy "ciotowatości", teraz gdy wybrano Lermana gorszego nie tylko pod względem warunków fizycznych (niższy od Tobey’ego!), ale także aktorsko.
Niestety to już chyba koniec epoki gdy superbohaterów grali aktorzy typu Norton, Maguire czy Downey Jr, teraz trykoty noszą Evans, Reynolds i Lerman. Zdecydowany krok do tyłu.
Jakieś dziwne te zdjęcie, coś czuję, że to fotomontaż. Czy jest na sali grafik?
Proszę czekać…