Wersja kinowa jest 11 minut krótsza i ma inne zakończenie.
Jestem zaskoczony tym jak świetnie to wygląda.
Drugi zwiastun nie jest do Księcia Persji :)
Krzyk 3 zamyka wszystkie wątki, więc Williamson trochę pomęczy się ze scenariuszem. Jak dla mnie każda część jest coraz słabsza, więc nie jestem zbytnim optymistą co do czwórki, ale na pewno ją obejrzę.
Niech Blomkamp weźmie się za coś innego, jeśli nie to zostanie niewolnikiem jednego filmu, coś jak Troy Duffy. Zresztą ostatnia scena jak dla mnie w zupełności wystarczy do zamknięcia historii Wikusa.
Jakoś nie porwał mnie ten zwiastun, czegoś w nim brakuje. Tutaj trochę inny, chyba trochę lepszy i dynamiczniejszy trailer.
http://www.youtube.com/watch?v=wRy7JElB46c
Jest to "coś" co łączy oba te filmy, ciekawe pomysły montażowe, niezwykła umiejętność przekazywania uczuć bohaterów za pomocą muzyki, a nie zawsze dialogów, coś co sprawia, że film ogląda się jak osobiste, intymne wyznanie reżysera. Nie do końca potrafię to określić, ale z tego co czytałem na forach, to nie tylko moje skojarzenie.
Zbierałem się żeby coś napisać o tym filmie, ale jakoś mi nie wychodzi, ciekawe dlaczego…Tak więc prawie w pełni podpiszę się pod tą opinią. Prawie, bo końcówka była nieszablonowa, ze świetną puentą. Ja nawet walnąłem 10, a co tam, i tak żaden film na tą ocenę nie zasługuje, a w końcu doczekałem się drugiego Garden State
Nie, no w kinach w USA potrafią być i po pół roku, oczywiście w zmieniającej się liczbie kopii. Np ostatni Star Trek był wyświetlany przez 21 tygodni
http://boxofficemojo.com/movies/?id=startrek11.htm
A sam wynik dość przeciętny, jeśli weźmiemy pod uwagę szumne zapowiedzi producentów- 250 mln$ w 5 dni, jak widać rację mieli Ci którzy pukali się w czoło
Proszę czekać…