SPOILERY z Fight Club i Nieproszeni goście
A ja akurat szybko domyśliłem się zakończenia Nieproszonych gości, bo dziwnie było to, że nikt nie rozmawiał ze starszą siostrą (nawet pomimo jej charakteru) a Tyler Durden funkcjonował jako pełnoprawna postać, między innymi dzięki cudownemu schizofrenicznemu trójkątowi między nim a postaciami Nortona i Bohnam Carter. Uważam, że Goście to dobry film, ale zdecydowanie nie ta półka co Fight Club.
Jak widzisz ile ludzi tyle opinii
Poprawione :)
Kurcze lepszy film o wiadomo czym niż Fight Club? Chcę go zobaczyć! I chyba dam mu 11/10
Bardzo dobry pomysł, mam nadzieję, że rozpatrzy go ktoś obdarzony mocą na Fdb
Wcześniejszy plakat, ten który chwalił Mierzwiak na swoim blogu, był o wiele lepszy
Co mi mówi? Waham się pomiędzy "nic" a "kompletnie nic" :)
W pewien sposób szczególna postać dla Polaków, w końcu jedna z gwiazd złotej epoki VHS, i to nie tylko dzięki Dirty Dancing i Ghost, ale też dzięki filmom "Wykidajło" i "Stalowy świt". Pamiętam jak jeszcze jako dzieciak oglądałem te filmy na zjeżdżonej, przegrywanej kasecie…Nic dziwnego, że polskie media poświęcają mu dzisiaj dużo miejsca.
Dla mnie pozostanie dzięki Donniemu Darko…
Tyler Perry to prawdziwy fenomen, tworzy dość hermetyczne kino, które jednak zawsze osiąga sukces. Oczywiście, można powiedzieć, że to dzięki małemu budżetowi, ale jego wyników z pierwszych weekendów, nie powstydziłoby się wiele większych i lepiej reklamowanych produkcji
Czyli znowu powiedziano to samo
No nie, człowiek pełen nadziei klika w artykuł, a tu nic nie widać :)
Proszę czekać…