Aktywność

Dowiedz się jak ma wyglądać Predator

Dziwne, że zdjęcia ruszają w poniedziałek, a film nadal nie ma obsady…
A co do reżysera, lepszy Antal niż bracia Strause gorzej być przecież nie może

Plotki o The Avengers

Dziwna plotka, odebrałem zakończenie Incredible Hulk w którym pojawia się Robert Downey Jr jako zapowiedź rekrutacji Hulka do Avengers

Podróże w czasie: Najczęściej zadawane pytania (2009)

7/10 – Humorystyczny film SF, można czepiać się, że pomysł na kilkuminutowy skecz rozciągnięto do pełnometrażowego filmu, jednak nie przeszkadza to w przyjemnym seansie.

Jedna z bardziej udanych prób odtworzenia klimatu z Shaun of the Dead, jednak oba filmy nadal dzieli przepaść.

Bruno (2009)

Kompletnie nie udało się Cohenowi wyśmiać uprzedzeń na temat gejów, bo np to chyba normalne. że ktoś o orientacji heteroseksualnej ucieka od homoseksualisty który wyraźnie ma na niego ochotę, tak jak robili to filmowi myśliwi czy senator

Hudsucker Proxy (1994)

8/10 – Piękna baśń która powstała z połączenia umysłów braci Coen i Sama Raimi (współscenarzysta i drugi reżyser).
Mamy tu więc charakterystyczne dla Coenów wyśmiewanie ludzkiej głupoty, połączone z surrealizmem i slapstickiem charakterystycznym dla Raimiego.

Trzeba przyznać, że w środkowej części film mocno siada (może dlatego, że łatwiej zaakceptować widzowi sytuację gdy bohater jest głupkiem a nie dupkiem), a finałowy motyw jest bardzo kontrowersyjny nawet jak na film toczący się w lekko nierealnym, bajkowym klimacie świąteczno-noworocznym. Stąd przyszło mi do głowy określenie "baśń", choć film łatwiej zakwalifikować jako klasyczny wariant historii "od pucybuta do milionera".

(NIE) Tylko taniec (2009)

1/10 – Gdzie są bracia Wayans ze Strasznego Filmu1? Tutaj biegunka głupich gagów zniża ich raczej do poziomu Meet the Spartans czy Disaster Movie.
Film nie odniósł sukcesu finansowego, więc może chociaż to da im do myślenia przy następnym projekcie.

Hot Fuzz – Ostre psy (2007)

Ode mnie też 10 i miejsce w ulubionych, a Oscar to należy się raczej nie kamerzyście, a za genialny montaż.
Świetny pastisz filmów policyjnych, jednak zupełnie pozbawiony głupich gagów, film bardziej wyśmiewa schematy niż poszczególne sceny. Do tego cudowna, śmiertelna powaga Simona Pegga.
Nadal czekam, aż Pegg mnie zaskoczy i w jakimś filmie zagra beznadziejnie.

Star Trek (2009)

A ja mam wrażenie, że za dużo myślicie na tych filmach. Oczywiście nie można wyłączać mózgu przed seansem, ale jednak daleko Star Trekowi do poziomu głupot Transformers2 i Terminator Salvation, i nie ma co się przyczepiać.

Niesamowici bracia Bloom (2008)

8/10 – Całkiem udana żonglerka gatunkami. Na plus zasługuje aktorskie trio Weisz-Brody-Ruffalo które świetnie czuje się w swoich rolach. No i te biedne Lamborghini… :)

Dystrykt 9 (2009)

Bo może po obejrzeniu w całości Juskowiak miałby więcej argumentów, ale skoro nie wie o co nam chodzi z "seksem z krewetkami" to znaczy, że odpadł dosyć szybko…

Proszę czekać…