Aktywność

Efdeby 2010 zakończone!

U mnie też głosy się nie pokryły w znacznym stopniu. Zaledwie w dwóch kategoriach ("Bohater roku" i "Najlepsza animacja") byliśmy zgodni…

zmiana w imdb FDB.PL

No to na co czekasz regoat? Do roboty :)

Dystrykt 9 (2009)

7/10 – Może nazwanie filmu Blomkampa "Łowcą Androidów XXI wieku" to mała przesada, ale trzeba przyznać, że film poszedł w bardzo dobrym kierunku, odświeżając niejako gatunek. Trochę denerwowało mnie brak konsekwencji. Film rozpoczyna się reportażem (zresztą bardzo dobrze było to dopracowane), a kończy się zwykłą nawalanką między ludźmi, obcymi a Nigeryjczykami. Czuć trochę nierówne tempo, szczególnie pod koniec, gdzie wkrada się chaos. Ale jak na debiut i to z tak niskim budżetem to nie jest źle. Postacie obcych, wszystkie wybuchy, główny statek kosmiczny były dopracowane w najmniejszych elementach. Kino bardzo solidne, niezmiernie wciągające z pokaźną dawką napięcia.

Mocna siódemka.

Gwiezdne Wojny w Gdyni - relacja

Panie Adamie co pan na tych zdjęciach taki smutny? :)
Nie no, fajna sprawa z taką imprezą. Szkoda, że wcześniej nic o niej nie słyszałem, bo chętnie bym się tam wybrał, szczególnie, że należę do grupy fanów SW :)

Startują Efdeby 2010!

Fajnie. Nawet nie wiedziałem o istnieniu czegoś takiego.

Kategorii mogłoby być więcej, ale i tak fajnie się wypełniało ankietę :)

Lawa (1989)

Za to ktoś tutaj chyba opuścił lekcje z czytania ze zrozumieniem.

Czy pisałem, że przespałem film?

Film, że mucha nie siada (2004)

2/10 – Marna kupka z tego szorcika. A doszukiwanie się tutaj jakiegoś drugiego dna to przesada…

Porywacze ciał (1993)

7/10 – Nie jest źle. Horror Abela Ferrary może i pobrzmiewa na sprawdzonych chwytach gatunkowych, ale udało mu się utrzymać tajemnicę grozy i napełnić film rosnącym napięciem. Może i jest tu trochę kiczu, może i efekty specjalne nie są najlepsze, ale i tak seans spędziłem miło.

Mystery Train (1989)

8/10 – Przede wszystkim atmosfera. Tylko u Jima z takim zaciekawieniem oglądamy spacerujące pary na tle miasta czy prowadzące mało znaczące dyskusje. Cały Jarmusch. Dużo tutaj nawiązań do kultur, dużo groteski i niemniej humoru. Trzy historyjki świetnie się dopełniają i pozostawiają lekki niedosyt. W powietrzu czuć gęstą atmosferę, która rośnie z biegiem czasu. Kapitalnie również przedstawienie Memphis, które powinno być dumne z tego z faktu, że Presley właśnie tutaj się urodził i dorastał, a w rzeczywistości mieszkańcy uznają to jako klątwę. Do tego świetne kawałki muzyczne i jakby nie patrzeć hołd oddany Królowi.

Palce lizać!

W księżycową jasną noc (1992)

8/10 – Świetne kino! Obrazów z kanonu kina wojennego naoglądałem się sporo, ale wśród nich nie napotkałem się na taki jak ten. Ani razu film nie zahacza o schematy obowiązujące w tym gatunku, reżyser wplątuje tutaj nutkę atmosfery tajemniczości i niepewności. Bardzo wciągający, miejscami szokujący obraz wart polecenia.

Proszę czekać…