Owszem nie ma, ale i_darek element ten wprowadza w życie (vide: http://fdb.pl/film/138094-jakby-nie-bylo/temat/23009-dobry)
> Ale może komuś się spodoba ?
Skądże! Przecież od tak nominowany był w Cannes…
http://wagamamas.fdb.pl/contents/checked_new
Twój id to: 28014
2/10 – Miałem wrażenie, że oglądam jakiś dłuższy odcinek serialu (aka chłamu) jak "M jak coś tam" czy "Samego życia". Momentami naprawdę robiło mi się niedobrze, a szczególnie pod koniec, kiedy tańczył pan Globisz. Straszna męczarnia. Tylko dla twardzieli. Prawdziwych twardzieli..
7/10 – Film o młodzieńczym buncie, przyjaźni, miłości i o pasji do wędkarstwa. Niby już to wszystko gdzieś wcześniej było, ale obraz ma swój urok. Szkoda, że reżyser opuścił kilka scen, które zostały tylko wspomniane przez narratora (np. trafienie za kratki Paula za pobicie). Dobra, a nawet bardzo dobra rola Pitta. Inne walory to przede wszystkim przecudowne zdjęcia i piękna muzyka.
Prawdę powiedziawszy, nie wyobrażałem sobie Smitha w roli zawodowego boksera. A tu miła niespodzianka. Po mimo kilku tragicznych scen (na przykład Ali biegnie w zwolnionym tempie a za nim leci całe miasto dzieciaków…) film daje radę, choć do takiego "Rocky’ego" czy nawet "Wściekłego byka" to mu naprawdę daleko.
6/10
6/10 – Wszystko ładnie, ale praktycznie film kończy się na małżeństwie z Barbarą i otrzymaniu przez głównego bohatera angażu do teatru. Potem przez 1,5 godziny nic wartego uwagi się nie dzieje, liczyłem chociaż, że zakończenie będzie przynajmniej jakoś kulminacją wydarzeń. Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny w ’82 przyznałbym "Człowiekowi z żelaza" Wajdy. Naciągane sześć gwiazdek
Jarmusch o poszukiwaniu własnego "ja".
Świetne kino ze szczyptą egzystencjalnej zadumy. Świetnie skonstruowany – Jim daje nam tu duże pole do popisu; każe samodzielnie poskładać pełną tajemnic układankę.
Co do Murraya to jednak wolę jego rolę w "Między słowami", co nie znaczy, że u Jarmuscha niczym się nie popisał.
9/10 – Nie dziwię się, że film swojego czasu był uważany za najlepszy obraz opowiadający o problemach młodzieży. Niesamowity film ze wspaniałym scenariuszem (głównie wszystko tutaj opiera się na dialogach bohaterów), niezła ścieżka dźwiękowa i to cholernie dające do myślenia zakończenie. Więcej takich filmów niech TVP puszcza, tylko błagam o ludzkiej porze… I film śmiga do ulubionych i długo tam pobędzie.
O mało nie spadłem z krzesła :)
Proszę czekać…