Aktywność

Jessica Alba czy Jessica Biel LUDZIE KINA

Jaka zażywa dyskusja! :) Obie panie bardzo ładne, ale jednak wygrywa Jessica Alba.

Dziękujemy za palenie (2005)

W sumie zależy to od skali danego użytkownika. Nikt przecież nie każe na siłę utożsamiać się z interpretacją ocen na fdb…

Watchmen - Strażnicy (2009)

Wait a minute, a gdzie się podział post centralnego? Wygląda teraz jakbym miał rozdwojenie jaźni i rozmawiał z samym sobą :)

Wysyp żywych trupów (2004)

Zabójcza komedia :) Spełnił moje najśmielsze wymagania. Bardzo dobra parodia wszystkich zombie movie, która nie pozostawia na nich suchutkiej nitki. Do tego rewelacyjne dialogi, starannie wyważone poczucie humoru i dynamiczny montaż (można zaledwie przyczepić się do zakończenia, które zbiło z tempa). Komedia palce lizać!

7/10

Wysyp żywych trupów (2004)

A może najpierw słowniczek do ręki? :) …

Odmienne stany świadomości (1980)

6/10 – Dobry, bardzo klimatyczny horror, który wyróżnia się przede wszystkim genialnie (podkreślam!) wyreżyserowanymi i wykreowanymi wizjami (dynamiczny montaż, masa symboliki). Minus? Wplątanie w to wszystko rodziny – planowany rozwód, "jednostronna miłość" itd…

Ale zostaje 6/10 z dużym plusem.

Malice (1993)

Sprawny, całkiem strawny thrillerek z niezłą, choć miejscami zbyt poplątaną intrygą. Niepotrzebnie film rozbił się na dwa tropy myślowe – ten początkowy z seryjnym mordercą (w sumie wyjaśnienie sprawy było strasznie banalne i mało przekonywujące) i coś jakby dramat rodzinny.

Dla zainteresowanych film do nabycia z gazetą "FILM" z bieżącego miesiąca za około 9 złotych.

Coś (1982)

Klimat, klimat, jeszcze raz klimat i całość wzbogacona nieziemską muzyką Morricone’a nominowanego za tę robotę do Złotej Maliny (sic!). Oglądam film Carpentera po raz n-ty i nie mogę wciąż wyjść z podziwu atmosferą przytłoczenia i szczególnej, niedopowiedzianej grozy. Po prostu – mistrzostwo gatunku!

8/10

Konkurs - 6 koszulek prosto z Piekła

Pierwsza i oby nie ostatnia wygrana :) Dzięki :)

Strażnik prawa (1976)

Harry po raz trzeci… – Czyli standardowo Eastwood rozwala łajdaków z przymarszczonym czołem i swoim magnum 44. Wprawdzie część lepsza od poprzedniej, ale do "Brudnego Harry’ego" równać tego nie można…

Proszę czekać…