@roksana_goly
Dobra historia z postacią przekupnego sędziego. W jednej z ról człowiek z ochrypłym głosem – Harvey Fierstein, którego pamiętam z "Dnia niepodległości".
SPOJLEROWO → Ciekawy pomysł na film – likwidowanie ludzi obecnych na ekranie telewizora. Fajna klimatyczna muzyka Serry.
Jeden z absolutnych filmowych muzycznych debeściaków. Jego muzyka jest taka, jakby płynęła z wnętrza człowieka i zaczęła go otaczać (nie potrafię tego inaczej opisać). To co zrobił na przełomie lat 80- i 90-tych to mistrzostwo.
" – Coś tam było! – Człowiek! – Może dostał! – Może… " – Polski K-PAX. Muzyka KULTU sztos.
Fajny śmieszny horrorek. Więckiewicz i Chabior wspaniali. W Polsce chyba nie nakręcono zbyt wielu horrorów. Kojarzę "Wilczycę" i był chyba jeszcze jakiś taki dziwny film o pająkach z Zamachowskim i produkcja o drzewach pt. … "Drzewa".
Piękna subtelna opowieść o miłości. Na Topę na początku jego kariery zawszę lubię spojrzeć, fajnie się rozwinął.
Słynna bollywoodzka aktorka tja. 🤣 Po zeszłorocznych Bollywoodzkich zerach Stanowskiego filmografia nadal uboga. Dziw bierze, że "dziennikarze" byli tak leniwi/głupi, że nie weryfikowali absolutnie niczego…
Najlepsza amerykańska ekranizacja Stiega Larssona. Klimat tak gęsty, że można nożem kroić. Szkoda, że Fincher nie nakręcił całej trylogii…
Pierwszy film Nanniego Morettiego jaki widziałam i zdecydowanie najlepszy. Scena, która zapadła mi w pamięci to kumpel Morettiego uciekający z wyspy, bo musi obejrzeć "Modę na sukces". 🤣
"What do we learn, Palmer? I don’t know sir. I don’t fucking know either. I guess we learned, not to do it again. Yes sir. I’m fucked if I know what we did." – Film z całą plejadą głupkowatych postaci, z Bradem Pittem na czele (scena z jego śmiercią, przyznaję było to zaskakujące). Jeszcze scena w samochodzie – Malkovich vs Pitt miodzio.
Proszę czekać…