@dawidek98 No widzisz kolego, gusta są różne, chociaż aż tak rozbieżnych co do samych reżyserów jako całokształt nie mamy. Od zmierzchu do świtu również lubię. W zasadzie za każdym razem oglądam wszystkie filmu Tarantina, jak się okazja przydarzy. Nie uważam natomiast za najlepsze Pulp Fiction, chociaż cenię wysoko. Za arcydzieło uważam Reservoir Dogs i Jackie Brown, jak również segment "The Man from Hollywood" w Czterech pokojach. Generalnie jestem zawsze szczęśliwy jak angażuje do filmów mistrzów takich jak Buscemi czy Harvey Keitel.
Ten film to jest geokatastrofa faktycznie, ale filmowa :) Nagromadzenia takich bzdur to jeszcze w życiu nie widziałem. Najbardziej rozwaliły mnie prądy błądzące jak w klatce Faraday, które pochodziły z jakowejś burzy prądowej.
Z tym AI, to faktycznie niepotrzebnie. Chociaż do końca i tak nie wiem o co chodzi :) Jedno jest pewne, od lat najgorszym polskim "twórcą" filmowym jest Patryk Vega. Dziwi natomiast fakt, że te jego wypociny się tak sprzedają. Już się nie rozkręcam, bo wejdę w poziom inteligencji odbiorców…
@Sweet_Foxy Ano właśnie :) Jak czytałem to się mocno zdziwiłem, w którymś momencie pomyślałem, że mowa jest o innym filmie :) Co, jak dobrze piszesz, nie zmienia faktu, że sam film jest do kitu, a rola również. Główna jak najbardziej też, no ale tutaj to nie ma się czemu dziwić w zasadzie.
@dawidek98 Mi się podobał i to bardzo. Lubię tą pulpę od pana Tarantino, ale też od Rodrigeza. Ja tu widzę po prostu zabawę kinem. Czasami wyjdzie lepiej czasami gorzej, ale zawsze w miarę dobrze. Warsztat jest.
@dawidek98 No widzisz to jest kwestia ego, co kto lubi, dlatego ja uwielbiam filmy Woodego Allena za ich przegadanie właśnie. Uwielbiam takie filmy, jak Magnolia, Zielone smażone pomidory (czy jakoś tak) no i wszystko od Woodego, im bardziej przegadane i nudne, tym lepsze :)
Nie rozumiem, w jakim celu robi się takie durnowate produkcje. Tu chodzi tylko i wyłącznie o wyciągnięcie jakiś resztek kasy z takiego tematu jak Kevin. Żenujące to jest!
@Drybciu Coo kto lubi, bez urazy oczywiście :) Poczucie humory też jest różne, na pewno bardziej mnie ta część bawiła, niż tragiczna dwójka.
Proszę czekać…