Aktywność

Znak orła (1977 - 1977)

Dzięki Dawidek, że mi przypomniałeś o tym rewelacyjnym polskim serialu historycznym. Pamiętam jak najbardziej. Kolejna pozycja do odświeżenia. Koniecznie. Na pewno jest to lepsza produkcja od Krzyżaków.

Kleks i wynalazek Filipa Golarza (2024)
A więc mamy drugą część nowej odsłony Akademii Pana Kleksa. Na pierwszej byłem w kinie i na drugą z kumplem się wybieramy. Mają u mnie grać gdzieś za tydzień.
K9: Łowcy skarbów (2014)

Nie taki najgorszy ten familijniak. Całkiem dobrze się ogląda. Historia może nie jakaś nie wiadomo jaka, ale dzieciaki dobrze zagrały. Generalnie przyjemny seans.

Ekspres polarny (2004)

Bardzo fajna bajka. Aż dziw, że dopiero dzisiaj obejrzałem, a to z 2004 roku!!! Faktycznie, że z tą częściową animacją trochę nie za bardzo, ale jakoś specjalnie mi to nie przeszkadzało.

Szogun (1980)

@dawidek98 pełna zgoda!!! Napiszę wyjątkowo – epicki serial (a nie lubię za bardzo tego określenia ;-)) Za gówniarza to się wręcz wchłaniało odcinek za odcinkiem, jak gąbka wodę. Dawno w sumie nie odlądałem. Muszę koniecznie odświeżyć.

Miodowe lata (1998 - 2003)

@dawidek98 zgadzam się całkowicie, Katarzyna Żak (chociaż mam do niej sympatie) nie dorastała do pięt Agnieszce Pilaszewskiej. Pewnie, że są lepsze seriale, ale tu doceniam przede wszystkim grę na żywo przed publicznością. Co ciekawe Żakowa zastąpiła Pilaszewską, gdy wyczerpała się formuła pierwowzoru francuskiego. Chyba coś o tym czytałem na forum Barciślandia.

Więzień labiryntu: Próby ognia (2015)

Druga część tej serii trzyma poziom jedynki, czyli nudna i schematyczna. Tak samo jak jedynka mnie w ogóle nie wciągnęła, podobnież jest z trójką. Dziwię się zachwytom nad tymi filmami.

Więzień labiryntu: Lek na śmierć (2018)

Ktoś tutaj się dziwił, że seria nie zrobiła furory. Ja tam się nie dziwię, jest po prostu nudna i schematyczna. Tak samo jak jedynka mnie w ogóle nie wciągnęła, podobnież jest z trójką. Dobrze, że to już koniec. Chyba.

Karate Kid III (1989)

Powtórka z rozrywki, to już było. Powielone stare sprawdzone schematy. Dużo przesady, trochę sytuacji mało realnych, na przykład końcowa walka. Ale ogląda się dobrze, a to najważniejsze.

Riko prawie bocian (2017)

Kolejna animowana antropomorfizacja zwierząt dla dzieciaków. Dla dzieciaków, bo dorosły raczej za wiele dla siebie w tej bajce nie znajdzie. Animacja przeciętna, historia również, nawet dubbing nie powala.

Proszę czekać…