Fajny pomysł na pastisz kina akcji – gdyby było tylko nieco więcej humoru i scen akcji. // Wykasowanie głównego bohatera z plakatu – sprytny ruch dystrybutorze
obejrzanych sezonów – 3 // ocena za sezon trzeci // Świetna realizacja, całkiem sensownie oddane zaplecze hakerskie, srogi zawód przy ujawnieniu tożsamości mr Robota w pierwszym sezonie.
obejrzanych sezonów – 2 // Pierwszy sezon to świetna, zamknięta całość wyjaśniająca praktycznie wszystkie tajemnice (nawet w miarę sensownie).
Thriller kamerkowy, który sceny podbijające napięcie równoważy scenami humorystycznymi, aby niepewność towarzyszyła nam aż do samego końca.
ob. sez. – 2 (nota za 1szy) // Akcja rozwija się powoli, dużo czasu poświęcono bohaterom, a finał wszystkiego nie wyjaśnił. Ciekawa wariacja na motyw opętania.
Właściwie to reboot starej trylogii – efektowniejszy, lepiej zagrany, z lepszym tempem i uroczym BB-8, ale z lichym telenowelowym pokrewieństwem i gorszym złym
Niewykorzystany potencjał. Chociaż dla Tii Carrere, muzyki i paru scen warto. (lepiej jednak obejrzeć "Billa i Teda" lub drugą część)
“Szkoda, że zamknęli "Błękitną ostrygę"! Lubiłem ten bar" // SyFy channel coraz lepiej odnajduje się w parodii! Na minus wciąż aktorstwo i efekty.
Dla sceny rozmowy weryfikacyjnej Petera oraz ścieżki kariery Miltona – warto (choć reszta filmu nie błyszczy).
Przyjemny, lekki komediodramat ze świetnym Alem Pacino (i dzielnie partnerującą mu resztą ekipy [poza Bobbym]). Dobry, ale kłody zbyt łatwe do pokonania.
Proszę czekać…