Dobra reinterpretacja znanej bajki. Świetna Jolie, kostiumy, bajeczne wrzosowiska i całkiem ciekawy szalony król.
Niemal 90 minut jazdy samochodem. Dość bliźniaczo podobne i niezbyt czytelnie sfilmowane pościgi z dodatkiem jako takiej fabuły. Niezły finałowy pościg.
Gdyby nie rozedrgana kamera i montaż ADHD, to byłby nawet przyjemny sensacyjniak. I tak wolę go od "dwójki".
Dobra retrostylizacja, ale same historie załogi mdłe, wtórne, a finał rozczarowujący. Zmarnowany potencjał.
i mały plusik za kanoniczny pojedynek Porsche / Ferrari.
Dobry retro klimat oraz świetni Harris i Cooke. Sztampowe, ale dobre.
Brawa za intrygę oraz silne nagromadzenie scen typu "jeszcze pięć sekund i mnie przejrzą jeśli czegoś nie zrobię", a zwłaszcza scenę z billingiem.
Primo – Z grą film ma niewiele wspólnego (nawet klimat nie ten), Secundo – Z dobrym kinem zresztą też.
"Siłą miłości, TARS" // Hard-SF pada pod wpływem końcówki i wytłumaczenia początkowej anomalii. Już wolałem finalną schizę z "2001".
Inteligentna wersja idiotyczniejszej mutacji "Uciekiniera" – wreszcie efektowna i angażująca. Niestety obejrzenie pierwszej części się przydaje.
Proszę czekać…