Zaczynasz myśląc "to tym nas zaskoczą na końcu", potem przez pół seansu się w tym utwierdzasz, a potem się okazuje że to dopiero początek. Wciąż tylko slasher..
nihil novi, psychopata zwierzający się ofierze ze swoich pobudek. Dobra atmosfera i dobra animacja robota.
Dobry pomysł, niezła fabuła, ale dość średnia realizacja wymuszona niewielkim budżetem. Efekty i scenariusz lepsze niż u Asylum/SyFy.
Przegięte chyba bardziej niż cz.1, czyli na plus. Podobnie Ice Cube bardziej pasuje do luźnego filmu, niż Vin Diesel. Wolę dwójkę.
Dinozaury miały nie lada szczęście, że Lamas przespał całą akcję. Więcej humoru i ciut lepsze efekty niż w Asylum, więc z trudem ale idzie przetrwać.
IMAX 3D i to poczucie stanu nieważkości! Historii za wiele tu nie ma, ale są obrazy, zasady dynamiki Newtona i majestat kosmosu.
Niby drobna zmiana, ale jak istotna. Z filmu o ojcu zdolnym zdemolować świat by odzyskać zaniedbywaną córkę zrobił się typowy sensacyjniak z zemstą w tle.
scena w trakcie napisów po prostu mistrzowska!
naiwny, mało ambitny, ale pozytywny. Na plus spokojny klimat, Aubrey Plaza i większe skupienie na bohaterach, niż samemu przygotowaniu podróży.
obejrzanych sezonów – 1 // Dobry kryminał ze świetnym Baconem. Pierwszy sezon domyka praktycznie wszystkie wątki i chyba na nim poprzestanę.
Proszę czekać…