Nie moja bajka. Brutalny, sadystyczny, wulgarny, prymitywny i mało kreatywny slasher z postaciami którym niespecjalnie się kibicuje. // Czemu akurat 31? Bo tak.
Po co ten "fun" w tytule? Owszem – temat bankructwa i przekrętów finansowych potraktowano szarżą i slapstickiem, ale tak zupełnie beztrosko to też nie jest.
Niezła pokazówka z potencjałem na rozwinięcie w dobry, efektowny film pełnometrażowy. Blomkamp jakiego dobrze znamy, choć już bardziej wyrobiony.
Początek intrygujący, ale ostatecznie wszystko zmierza w kierunku średniego thrillera.
7,5 // Depp był w swoim żywiole i świetnie pociągnął film! Dodać dobre tempo, pełno akcji i humoru oraz sporą dawkę fantastyki i dostajemy świetną rozrywkę.
6,5 // Dobry pomysł, jednak jego kontemplacyjne tempo mi nie leży. Przez godzinę ciekawi w jakim kierunku pójdzie historia, potem sensownie acz rozwlekle domyka
Excellent! Może i nie tak świeży jak oryginał, ale ujmy mu nie przynosi, a logika kolejnych zdarzeń jest uroczo wątpliwa. Ponury Żniwiarz wymiata!
Gdyby nie absurdalność pomysłu wyjściowego byłaby to wulgarna pornokomedia w której bohaterowie potrafią gadać tylko o dymaniu.
Chociaż morderca z zabijaniem się nie patyczkuje, to i tak od serialu bije sztucznym pięknem i powabem.
Podobało mi się wręcz absurdalne nagromadzenie dość prawdopodobnych komplikacji oraz degeneratów na centymetr klatki filmowej. Tylko finałowy zwrot psuje odbiór
Proszę czekać…