7/10 – Film zrealizowany za liche półtora miliona zielonych szokuje, skłania do refleksji i przede wszystkim stawia pytania, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Został on oparty na autentycznych wydarzeniach jakie rozegrały się w latach 60. (opisane w artykule "New York Timesa").
Bohaterem filmu jest neonazista, antysemita, jednak wszechstronnie wykształcony, oczytany. Wprowadzenie takiego typu postaci zaskutkowało wieloma ciekawymi scenami polemik, wymiany poglądów i przemyśleń na temat otaczającego nas świata. Zachęcam do zapoznania się z tym dość kameralnym filmem Henry’ego Beana, laureata nagrody festiwalu Sundance. Chociażby dla świetnej roli Ryana Goslinga!!
> Trophy o 2010-04-22 13:31 napisał:
> Nie słuchaj go, tylko śmiej się z tego. Prawda jest taka, że jeżeli miałabym się
> przejmować każdym imbecylem, to w ogóle bym nie zaglądała do internetu, ba, w
> ogóle bym z domu nie wychodziła, bo wszędzie ich pełno.
I tu jeszcze można by przywołać słowa Stanisława Lema – "Dopóki nie użyłem internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów…" :)
"Ostatnich lat"? :) A kultowy to na pewno! Podobno w USA organizowany coroczny festiwal poświęcony Kolesiowi i tematyce filmu.
Świetnie sprawdził się ostatnio w polskiej wersji "Odlotu" (podłożył głos głównemu bohaterowi) i równie dobrze wypadł wraz z innymi "dziadkami" w "Ostatniej akcji".
Szkoda…
Tak naprawdę wolę, żeby Bay kontynuował tę serię aniżeli powtarzał te same kolorowe rozpierduchy a’la "Transtormersy. Jestem na tak!
Bardzo cenię sobie stopklatkę za obszerne artykuły, analizy, masę konkursów, wywiady (Yola Czaderska-Hayek to przecież klasa sama w sobie!), jednak portal ten jako baza filmowa nie sprawdza się ni jak. Również szata graficzna też za bardzo tam mi się nie podoba – wiele elementów niepotrzebnie schowanych w zakładkach, a równie dobrze mogłyby zapełnić tę pustą, białą przestrzeń.
Wszystkie części dostępne są między innymi na: allegro ( http://www.allegro.pl/search.php?us_id=90645&string=Angelika&fb=1 ) czy dvdmaxie ( http://www.dvdmax.pl/dvd/szukaj?szukaj=angelika&gdzie=tytul ).
Nie, nie można oglądać tu filmów online. Na portalu znajdziesz informacje o nich, możesz poczytać opisy, recenzje, newsy. Sam również możesz uzupełniać brakujące dane, poszerzając tym samym bazę portalu.
Zeszłoroczny festiwal nie przyniósł nam wielu zaskoczeń, więc mam nadzieję, że teraz w Cannes wyłonią ciekawe debiuty. Ale będzie na pewno ciekawie – Michałkow ze swoim sequelem (?), Kitano na pewno jak zwykle z wielką ilością krwi i brutalnością, Allen (mam nadzieję na równie dobry film jak poprzedni – "Whatever works"!), Stone (kolejna kontynuacja?).
Do poprawki nazwisko (z wielkiej litery).
Może te, które wymienię może nie kwalifikują się całkowicie pod gatunek komedii romantycznej, ale opowiadają o miłości w subtelny, niebagatelny sposób. Tytuły, które jeszcze nie padły: Annie Hall, Absolwent, Love Story, Dzień Świstaka, Lepiej być nie może. Pozdrawiam
Proszę czekać…