Może bez wybuchów śmiechu, ale mimo wszystko pozytywnie.
Jeśli pierwszy raz słyszę o danej platformie przy okazji newsa o zamknięciu jej, to chyba rzeczywiście szału nie zrobiła. :V
Przez większość seansu straszna nuda, ale pod koniec robi się całkiem ciekawie. Dość ciekawe rozwiązanie historii.
Do filmów z Sandlerem uprzedzony nie jestem, ale ten to poziom mniej więcej Jack i Jill, czyli kompletna żenada. Sprawia wrażenie zlepku nieśmiesznych, losowych scen.
Ale kościołów nie zamkną. xD
Za dużo retrospekcji, za mało wydarzeń z teraźniejszości. Ogólnie mam wrażenie, że mało tu właściwej fabuły. Finał za bardzo podobny do tego z poprzedniej części. W sumie dość mocno się zawiodłem.
Na Wykopie jest nawet, jak wyglądał będzie trailer:
https://www.wykop.pl/wpis/47871799/papryk-vege-prezentuje-koronawirus-moge-wziac-choc/
Taka to komedia, że przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu.
I pokazali gest? :-)
Proszę czekać…