Aktywność

Małe potworki (2019)

Może bez wybuchów śmiechu, ale mimo wszystko pozytywnie.

Platforma Quibi oficjalnie zakończyła swój żywot

Jeśli pierwszy raz słyszę o danej platformie przy okazji newsa o zamknięciu jej, to chyba rzeczywiście szału nie zrobiła. :V

Mroczne spotkanie (2019)

Przez większość seansu straszna nuda, ale pod koniec robi się całkiem ciekawie. Dość ciekawe rozwiązanie historii.

Hubie ratuje Halloween (2020)

Do filmów z Sandlerem uprzedzony nie jestem, ale ten to poziom mniej więcej Jack i Jill, czyli kompletna żenada. Sprawia wrażenie zlepku nieśmiesznych, losowych scen.

To: Rozdział 2 (2019)

Za dużo retrospekcji, za mało wydarzeń z teraźniejszości. Ogólnie mam wrażenie, że mało tu właściwej fabuły. Finał za bardzo podobny do tego z poprzedniej części. W sumie dość mocno się zawiodłem.

Korpoludki (2019)

Taka to komedia, że przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu.

O sport, ty – mir! (1981)

I pokazali gest? :-)

Proszę czekać…