Aktywność

Woody Allen

Topik – Idąc za przykładem innych userów:

1. Annie Hall (1977)
2. Manhattan (1979)
3. Zbrodnie i wykroczenia (1989)
4. Hannah i jej siostry (1986)
5. Miłość i śmierć (1975)
6. Purpurowa róża z Kairu (1985)
7. Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać (1972)
8. Zeig (1983)
9. Cienie we mgle (1992)
10. Seks nocy letniej (1982)

11. Złote czasy radia (1987)
12. Danny Rose z Broadwayu (1984)
13. Tajemnica morderstwa na Manhattanie (1993)
14. Co pas kręci co nas podnieca (2009)
15. Inna kobieta (1988)
16. Śpioch (1973)
17. Alicja (1990)
18. Wnętrza (1978)
19. Scoop – Gorący temat (2006)
20. Wrzesień (1987)

21. Wszystko gra (2005)
22. Koniec z Hollywood (2002)
23. Bananowy czubek (1971)
24. Mężowie i żony (1992)
25. Klątwa skorpiona (2001)
26. Jej wysokość Afrodyta (1995)
27. Wspomnienia z gwiezdnego pyłu (1980)
28. Przejrzeć Harry’ego (1997)
29. Słodki drań (1999)
30. Sen Kasandry (2007)

31. Drobne cwaniaczki (2000)
32. Wszyscy mówią: kocham cię (1996)
33. Vicky Cristina Barcelona (2008)
34. Jak się masz koteczku? (1966)

+ krótkometrażówka "Sounds From a Town I Love"

Clint Eastwood

1. Co się wydarzyło w Madison County
2. Za wszelką cenę
3. Rzeka tajemnic
4. Doskonały świat
5. Bird
6. Honkytonk Man
7. Gran Torino
8. Oszukana
9. Nagłe zderzenie
10. Invictus – Niepokonany
11. Żółtodziób

Scott reżyserem Łowcy androidów 2!

Już wolałem tego Scotta zanudzającego nas "W sieci kłamstw" czy "Robin Hoodem"…
Jednak z dwojga złego wolę już prequel – na pewno ciekawszy pomysł. Film mógłby przybliżyć wydarzenia, o których jest mowa w napisach na początku "Łowcy androidów".
Poczekam najpierw na "Prometeusza", jak bardzo będzie powiązany z serią "Oby". Jeżeli w przypadku "Blade runnera" miałaby być to odrębna historia, której jedynie akcja dzieje się w podobnej rzeczywistości w sumie nie miałbym nic przeciwko.

Ekipa: Home Sweet Home 8x1 (2011)

8/10 – Świetny początek nowego i niestety ostatniego, ośmioodcinkowego sezonu. Po nieco mrocznym poprzednim sezonie, w którym losy bohaterów strasznie się chwiały (ze szczególnym wskazaniem na Vince’a), odcinek zapowiada raczej stonowany sezon, powracający do tradycji pierwszych sezonów. Małe trochę pole do popisu miał Jeremy Piven jako Ari, który przecież do tej pory kradł wszystkie sceny, w których wystąpił.

Liczę na równie udane jak ten kolejne odcinki i satysfakcjonujące zakończenie tego wspaniałego serialu.

Zmiany w FAQ FDB.PL

Pojawiły się trzy nowe zawodu:

1) mikser muzyki (tłum. music mixer)
2) mikser efektów dźwiękowych (tłum. sound effects mixer)
FAQ: http://fdb.pl/faq103,D%C5%BAwi%C4%99k.html
przykład: http://www.imdb.com/title/tt0067277/fullcredits

3) koordynator postprodukcji (tłum. post-production coordinator)
FAQ: http://fdb.pl/faq100,Producent.html
przykład: http://www.imdb.com/title/tt1702443/fullcredits

Łowca androidów (1982)

"Widziałem rzeczy, w jakie wy, ludzie, byście nie uwierzyli…" – Spoilery

Nakręcone z rozmachem pamiętne dzieło sci-fi, które swoją formą daleko wykraczało poza granice gatunku. Scott swoim filmem stawia pytania o człowieczeństwo, zagrożenia manipulacją genetyczną, nie wkraczając przy tym ani na chwilę na pole taniego moralitetu czy marazmu. Film utrzymany w nastroju futurystycznego filmu noir ogląda się z rosnącym zaciekawieniem aż do otwartego zakończenia, które może sugerować, że Deckard, ale też i całe społeczeństwo jest replikantem.

http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=a_saUN4j7Gw – Jednej z końcowych sekwencji filmu mogłoby pozazdrościć wielu dzisiejszych filmowców, nie tylko w doborze muzyki czy w temacie świetnych zdjęć, ale niezwykłego kreowania pewnego napięcia i emocjonalnego rozwiązania akcji. Jedno zdanie wypowiedziane w filmie przez bohaterów jest drogocenniejsze od dzisiejszych, półtoragodzinnych produkcji ociekających wybuchami, pościgami, efektami specjalnymi, które jednak mimo, że mogą ładnie wyglądać do niczego specjalnego nie prowadzą. Świetny do tego Rutger Hauer, który w swojej filmografii oprócz "Autostopowicza" nie ma roli, która przybliżyłaby się do jego Roya Batty’ego w Łowcy androidów.

http://www.youtube.com/watch?v=YaR5wVL9x2I&feature=related – Równie dobry co zakończenie filmu jest jego początek, samo otwarcie dzieła Scotta. Po napisach, przybliżających nas do świata wykreowanego w filmie, mamy początek popisów rewelacyjnych efektów specjalnych – wykreowania futurystycznej scenerii urbanistycznej. W połączeniu z muzyką Vanglesisa robi naprawdę kolosalne wrażenie. Niesamowita jest także scena, która następuje po otwierającej sekwencji – przeprowadzanie testu na jednym z replikantów, Leonie.

I choć film Ridleya Scotta wygrywa rankingi na najlepsze filmy sci-fi, to w obrazie więcej od zagadnień fantastycznonaukowych jest aspektów psychologicznych postaci i wykreowanego mistrzowską ręką futurystycznego świata. Reżyser jednak nie uczynił z filmu wykładu o inżynierii genetycznej, a znalazł złoty środek. Obok pytań stawianych przez cały film, wplótł akcję (głównie motywy eliminacji przez Deckarda kolejnych androidów) i subtelny wątek miłosny.

9/10

Facebook FDB.PL

A co wy na to, by włączyć w te przedsięwzięcie także redakcję? Mógłby pojawić się jakiś artykuł informacyjny o czymś takim. Zawsze frekwencja wyższa i przez to szansa na zaangażowanie większej ilości userów do dyskusji.

Wcześniej zdarzały się takie inicjatywy, w które byli włączona duża liczba użytkowników. Ostatnie to chyba zorganizowane przez Lukasza_N głosowanie na najlepsze filmy z określonych gatunków (biografia i sci-fi).
http://wiadomosci.fdb.pl/11674-najlepsze-biografie-wedlug-fdb-pl#comments

Facebook FDB.PL

Racja. Dawniej wśród znajomych u konkurencji wielu organizowało (a nawet teraz organizuje) zabawy filmowe, w których uczestnicy sami wyłaniają filmy w określonych kategoriach, oglądają w wyznaczonym czasie, a następnie biorą udział w dyskusji. Na fdb jakoś czarno widzę taką inicjatywę, ze względu na małą liczbę stałych aktywnych użytkowników, których wypowiedzi nie ograniczają się do jednego zdania pod filmem. Może w przyszłości można spróbować.

Wszyscy mówią: Kocham cię (1996)

5/10 – Widać Allen chce się sprawdzić we wszystkich możliwych typach komedii. Tym razem trafiło na musical. Jedyne co mogę powiedzieć to to, że mam nadzieję, że nowojorski reżyser nigdy już do tego gatunku nie powróci. Sceny, gdzie aktorzy, w tym sam Allen, próbują swoich możliwości wokalnych są okropne i niepotrzebne. Kolejny błąd jaki popełniono to za dużo postaci. Każdej z nich nie poświęcono zbyt dużej uwagi, stąd też wątki są spłycone.

Łowca androidów (1982)

Od dawna mówiło się o sequelu, prequelu i serialu opartego o "Łowcę androidów". Nawet padła informacja, że Nolan maiłby po skończeniu zdjęć do trzeciej części Batmana zająć się nową wersją filmu. Jednak dla mnie film Scotta to zamknięte arcydzieło, które nie potrzebuje żadnych dopowiedzeń czy kontynuacji. Chociaż pewnie producenci nie raz jeszcze w przyszłości wrócą do pomysłu odświeżania w jakiejkolwiek formie tej produkcji.

Proszę czekać…